Na początku marca dziewięć z 17 dolnośląskich instytucji kultury podległych marszałkowi zaczęło protest, domagając się podwyżek płac. Akcję zorganizowała „Solidarność”, żądając 500 zł brutto dla każdego z pracowników. – Płace w kulturze są haniebnie niskie – argumentował Leszek Nowak, wiceprzewodniczący Międzyregionalnej Sekcji Kultury NSZZ „Solidarność” Dolny Śląsk i szef związku w Teatrze Polskim. Jakie one są?

Wojciech Hryniewicz, szef „S” w Filharmonii Dolnośląskiej: – Średnia pensja u nas to 1,8–2 tys. zł netto miesięcznie.

Pozostało 81% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej