Do morderstwa doszło 16 marca w Szczytnej koło Kłodzka. Policjanci zostali zaalarmowani telefonem od 13-letniej dziewczynki, którą zaniepokoiły odgłosy awantury. Razem z 8-letnią siostrą była w pokoju na piętrze domu jednorodzinnego, gdy rodzice kłócili się na dole.

Kiedy policja przyjechała na miejsce, było już jednak za późno. 40-letnia Małgorzata K., nauczycielka miejscowego gimnazjum, nie żyła. Leżała w kałuży krwi z wieloma ranami na twarzy i ciele. Podobne obrażenia miał także jej mąż.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej