Ok. 400 przedstawicieli sądów i prokuratur z Wrocławia, Dolnego Śląska i Opola przeszli ulicami Wrocławia, by zaprotestować przeciwko niskim zarobkom.

Przybyli m.in. ze Świdnicy, Ząbkowic Śląskich, Środy Śląskiej, z Dzierżoniowa czy Legnicy. Przeszli z pl. Wolności przez Podwale, ul. Krupniczą, ul. Kazimierza Wielkiego i ul. Świdnicką do Rynku.

– Słabe zarobki powodują liczne wakaty, a to odbija się na długości rozpoznawania spraw sądowych. To jest szkodliwe dla obywateli, którzy czekają na sprawy alimentacyjne czy rozwodowe.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej