KGHM Polska Miedź SA to jedna z największych polskich firm z udziałem skarbu państwa o rocznych przychodach rzędu ponad 20 mld zł. I choć po każdych wyborach kombinat pada łupem partii rządzącej, to skala kolonizacji, jaka dotknęła firmę po 2015 r., nie ma sobie równych. Działacze PiS zasiedli w zarządach i radach nadzorczych kombinatu i kilkunastu spółek od niego zależnych.

ZOBACZ TEŻ: Afery w KGHM ciąg dalszy. Prokuratura nie jest zainteresowana wyjaśnieniem sprawy

Pozostało 90% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej