Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Śląsk do meczu z Chrobrym nie przystąpił w najmocniejszym składzie. Zabrakło m.in. najlepszego strzelca Marcina Robaka i podstawowego bramkarza Jakuba Słowika. Okazję do gry otrzymał za to trzeci golkiper wrocławian Dariusz Szczerbal.

Podopieczni Lawiczki na prowadzenie wyszli już w 22. minucie spotkania. Na listę strzelców wpisał się Farshad Ahmadzadeh, a asystę przy tym trafieniu zaliczył Arkadiusz Piech.

Drugą połowę Śląsk rozpoczął od 10 zmian. Na placu gry pozostał tylko Szczerbal. Rezerwowy bramkarz ostatecznie raz musiał wyjmować piłkę z siatki. Do wyrównania w 72. minucie doprowadził pomocnik Michał Pawlik. Głogowianie z remisuj cieszyli się krótko, bo osiem minut później pechowo do siatki trafił... obrońca Chrobrego Oskar Repka. Wynik spotkania w doliczonym czasie gry ustalił 18-letni Bartosz Boruń.

Śląsk wygrał z Chrobrym 3:1. Spotkanie odbyło się w Środzie Śląskiej. W piątek podopieczni Lawiczki rozegrają kolejny mecz kontrolny. Ich rywalem też będzie pierwszoligowiec, Odra Opole.

Śląsk Wrocław – Chrobry Głogów 3:1 (1:0)

Bramki: Ahmadzadeh (22.), Repka (80., gol samobójczy), Boruń (90.) – Pawlik (72.)

Śląsk: Szczerbal – Broź, Golla, Pawelec, Cholewiak – Radecki, Chrapek, Ahmadzadeh, Gąska, Pich – Piech

Śląsk II połowa: Szczerbal – Sobczak, Celeban, Kucharczyk, Czotra – Srnić, Pałaszewski, Szczepan, Bartkowiak (70. Gąska), Boruń – Samiec-Talar

Chrobry: Janicki – Stolc, Repka, Wasiluk, Ratajczak – Drewniak, Kona, Sędziak, Zejdler, Borecki – Lebedyński

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.