Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Wrocław po tragicznej śmierci Pawła Adamowicza łączy się w żalu z rodziną prezydenta i mieszkańcami Gdańska.

Przed wrocławskim ratuszem zawieszono flagi z kirem i opuszczono je do połowy masztu. Iluminacja świąteczna została wygaszona. W Starym Ratuszu wyłożono też księgę kondolencyjną, do której mogą wpisywać się wszyscy mieszkańcy miasta.

„Łączę się w wielkiej żałobie z rodziną i najbliższymi Prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Wraz z jego odejściem tracimy wybitnego samorządowca, męża, ojca, przyjaciela. Człowieka, który stał się ofiarą nienawiści rodzącej się w ludzkich sercach. Z niewysłowionym smutkiem żegnam Pana, Panie Prezydencie” – napisał w niej w poniedziałek wieczorem prezydent Jacek Sutryk.

Po wpisaniu się podkreślił, że śmierć Pawła Adamowicza to wielka tragedia. – Ale nie można się zatrzymać na milczeniu i żałobie. Trzeba o tym bardzo głośno mówić. I my we Wrocławiu bardzo głośno mówimy: nie powinno być zgody nas polityków i wszystkich obywatelek oraz obywateli na mowę nienawiści. Mowę, która buduje złe emocje, które następnie przeradzają się w tego typu tragedie – mówił prezydent Wrocławia.

Do księgi kondolencyjnej wyłożonej w Starym Ratuszu mogą wpisywać się wszyscy mieszkańcy Wrocławia. Na zdjęciu przedstawiciele Młodzieżowej Rady Miasta WrocławiaDo księgi kondolencyjnej wyłożonej w Starym Ratuszu mogą wpisywać się wszyscy mieszkańcy Wrocławia. Na zdjęciu przedstawiciele Młodzieżowej Rady Miasta Wrocławia TOMASZ PIETRZYK

Wpisać się do księgi przyszło też pięcioro przedstawicieli Młodzieżowej Rady Miasta Wrocławia, którzy podkreślali, że dla nich wszystkich śmierć prezydenta Gdańska jest ciężkim przeżyciem. – Ta sytuacja odbiera mi słowa. Jestem zdruzgotany, nie tylko ze względu na to, że szanowałem pana prezydenta prywatnie, ale także przez to, że do tej tragedii doszło podczas akcji dobroczynnej. To nie do pomyślenia – mówił Kacper Majewski. A Katarzyna Hunkowska dodawała: – Finał WOŚP jest dniem w roku, gdy wszyscy jednoczą się po to, by pomagać innym. I w ten właśnie dzień ktoś odebrał życie bardzo ważnej osobie nie tylko dla Gdańska, ale i dla Polski.

Po prezydencie Wrocławia i przedstawicielach Młodzieżowej Rady Miasta do księgi wpisał się wojewoda dolnośląski Paweł Hreniak. Na swoją kolej czekali też zwykli wrocławianie.

Księga wyłożona będzie jeszcze dwa dni – we wtorek i środę. Wpisywać można się w godzinach 9-18.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.