Rozmowa z Agatą Buzek, aktorką

Kiedy wrzuciła pani zdjęcie z sesji do kalendarza „Vege is the new sexy” na swój profil na Instagramie, pojawiły się komentarze: „Cudowna", „Słowiańsko najpiękniejsza", „Olśniewająca i tajemnicza", „Piękne ciałko trzeba pokazywać", a o weganizmie ani słowa.

– Wierzę, że pewne treści nie docierają do odbiorców wprost, ale na zasadzie skojarzeń zostają w podświadomości. Myślę, że ten projekt niesie ze sobą właśnie taki potencjał. Pokazuje, że weganki czy wegetarianki to normalne dziewczyny.

Pozostało 93% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej