Dwa tygodnie temu wrocławski oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad ogłosił przetarg na analizę trzech wariantów rozbudowy autostrady A4 z zastrzeżeniem, że wszystko może potrwać co najmniej siedem lat.

Wojewoda dolnośląski Paweł Hreniak i dyrektor GDDKiA we Wrocławiu Lidia Markowska nie zdradzili, ile ta inwestycja może kosztować. W czwartek, na konferencji prasowej, oszacował ją minister infrastruktury Andrzej Adamczyk.

– W przypadku A4 rozpatrywane są trzy warianty przebudowy.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej