Terapeuci Środowiskowego Domu Samopomocy Ostoja od 10 lat marzyli o sali doświadczania świata. Dzięki Fabryce św. Mikołaja ich marzenie w końcu się urzeczywistni.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Kończy się 15. edycja akcji charytatywnej „Gazety Wyborczej Wrocław”. Przez 14 lat dzięki darczyńcom wyposażyliśmy wiele miejsc do rehabilitacji dzieci. W tym roku Fabryka św. Mikołaja pracowała na rzecz Środowiskowego Domu Samopomocy „Ostoja” przy ul. Stawowej 1a. Chcieliśmy zrealizować część marzeń terapeutów i podopiecznych.

Do placówki uczęszcza 30 dorosłych osób z niepełnosprawnością intelektualną. Często sprzężoną – większość z nich ma też problemy z poruszaniem się, wady wzroku czy słuchu, choroby metaboliczne, epilepsję. Niektórzy mają dwadzieścia kilka lat, część podopiecznych domu za chwilę skończy pięćdziesiąt. Są tacy, którzy potrafią sami pokroić warzywa, innym trzeba pomóc podnosić łyżkę z zupą.

– Łączy ich to, że możliwości samodzielnej egzystencji mają bardzo mocno ograniczone. Uczymy ich samodzielności, zaradności życiowej, zachęcamy do różnego rodzaju aktywności, pracujemy nad tworzeniem więzi społecznych. Nad tym, co może przydać się w życiu – opowiadała Wioletta Piętal-Pyrek, kierowniczka ŚDS „Ostoja”.

Środowiskowy Dom Samopomocy Stowarzyszenia Ostoja
Środowiskowy Dom Samopomocy Stowarzyszenia Ostoja  TOMASZ PIETRZYK

Darczyńcy, którzy wspomogli Fabrykę św. Mikołaja, a także uczestnicy zajęć w Ostoi, ich opiekunowie i terapeuci w poniedziałek wzięli udział w spotkaniu bożonarodzeniowym w placówce. Wręczyliśmy wtedy przedstawicielom Ostoi symboliczny czek. – Mam nadzieję, że pozwoli on spełnić wasze marzenia – powiedziała Agnieszka Iwanowska z „Gazety Wyborczej Wrocław”, koordynatorka akcji charytatywnej.

Świat z marzeń

Jednym z wielkich marzeń terapeutów ŚDS Ostoja jest sala doświadczania świata. Myśleli o niej, odkąd placówka powstała – czyli od dziesięciu lat. Dzięki Fabryce św. Mikołaja to marzenie wreszcie się spełni.

„Wyjaśnić osobie niewtajemniczonej, czym jest ta terapia, jest zadaniem karkołomnym – pisała holenderska terapeutka Ilse Achterberg. – To jest właściwie najtrudniejszy element tego zagadnienia (…) Terapia ta jest odczuwaniem i doświadczaniem”.

W sali doświadczania świata, mówiąc najprościej, chodzi o stymulowanie zmysłów, wpływając na nie np. muzyką, zapachami czy efektami świetlnymi. Dzięki temu osobom z niepełnosprawnością łatwiej zrozumieć otoczenie i płynące z niego bodźce. Zwiększa się też poczucie zaufania i odprężenia. – W przypadku naszych podopiecznych pozwala to w bezpieczny sposób poznać i przyswoić rzeczywistość, która ich otacza – tłumaczy Wioletta Piętal-Pyrek, kierowniczka ŚDS „Ostoja”. – Przez wiele lat nie mieli takiej możliwości. Dziecko w naturalnym procesie rozwoju samodzielnie buduje np. zmysł równowagi, wchodząc na karuzelę czy wspinając się na krzesła. Wielu naszych uczestników, ze względu na swoją niepełnosprawność, nie miało takich doświadczeń. Teraz będą mogli je nabyć.

Snoelezen

Metoda, którą stosuje się w sali doświadczania świata, nazywa się „snoezelen”. To holenderski neologizm – zbitka wyrazowa słów „snufflen”, czyli „węszyć, być aktywnym” i „doezelen”, czyli „drzemać, trwać w półśnie”.

Wymyślili ją w 1974 r. młodzi ludzie pracujący w Haarendael – holenderskim ośrodku dla dzieci z niepełnosprawnością intelektualną. Stworzyli tam pierwszą na świecie salę Snoezelen. W placówce byli bowiem odpowiedzialni za organizację czasu wolnego pensjonariuszy, ale mieli trudność z osobami z głęboką niepełnosprawnością intelektualną. Wspólnie wymyślili więc, że przygotują dla nich specjalny pokój, który będzie wyposażony w różne elementy wpływające na zmysły.

Jak opisuje Aleksandra Zawiślak w swojej pracy, w sali przygasili światła, a na ścianach umieścili sznury lampek w kształcie niewielkich gwiazdek albo wyświetlali slajdy z płynnymi obrazami czy filmami eksperymentalnymi. Ustawili też głośniczki z łagodną muzyką, na podłodze położyli siano i piłki, a na stolikach różne dania. Jedno łóżko wypełnili miękkimi materacami i ozdobili balonami, przy drugim zamontowali sprężarkę, która wiała na włosy i ubranie. Odpalili też kadzidełka i w różnych miejscach umieścili chusteczki zapachowe.

„Kreujemy w ten sposób swoisty rodzaj świata z marzeń – pisał jeden z twórców tej sali Niels Snoek. – Wydaje się prawie niemożliwością opisanie tej atmosfery. Jest to coś, co raczej należy przeżyć, a co można jedynie określić jako imaginację”.

Ich pomysł podchwycili inni terapeuci – najpierw z Holandii, a później także m.in. z Wielkiej Brytanii, Szwecji czy Niemiec. W końcu metoda rozprzestrzeniła się na cały świat i stała jedną z bardziej popularnych metod pracy terapeutycznej z osobami z niepełnosprawnością.

Ulubione miejsce

Współczesne sale doświadczania świata tylko trochę przypominają tę stworzoną w placówce Haarendael w 1974 r. Są bowiem nowoczesnymi miejscami rehabilitacji. Tak jest np. w sali, którą Fabryka św. Mikołaja stworzyła w innej placówce Ostoi – Ośrodku Rehabilitacyjno-Edukacyjnym przy ul. Górnickiego. W specjalnej strefie znajdują się m.in. łóżko wodne, basen wypełniony kulkami, podświetlane kolumny wodne, lustrzana komnata, w której można obserwować siebie z różnych perspektyw, czy wibrująca platforma służąca do relaksowania się.

Ośrodka rehabilitacji Ostoja przy ul. Robotniczej po remoncie sfinansowanym dzięki Fabryce św. Mikołaja
Ośrodka rehabilitacji Ostoja przy ul. Robotniczej po remoncie sfinansowanym dzięki Fabryce św. Mikołaja  MIECZYSŁAW MICHALAK

Sala doświadczania świata powstała też dzięki darczyńcom Fabryki św. Mikołaja w ośrodku Ostoi przy ul. Robotniczej. Magdalena Litarska, koordynatorka ośrodka, opowiadała, że to ulubione miejsce i dzieci, i rehabilitantów: – Daje możliwość pracy na wszystkich zmysłach. W zależności od potrzeb można dzieci wyciszać lub pobudzać. Podczas zajęć zawsze towarzyszą im odpowiednie dźwięki, np. odgłosy lasu, burzy, ale też spokojny śpiew ptaków czy szum wody.

Środowiskowy Dom Samopomocy „Ostoja” powstał m.in. po to, by mogły do niego w przyszłości uczęszczać dzieci i młodzież z pozostałych placówek Ostoi. – Ale gdy dorastają i przychodzą do domu przy ul. Stawowej, często mamy poczucie, że coś tracą. Bo tutaj takiej sali nie ma – mówiła Małgorzata Gorący, prezes stowarzyszenia Ostoja.

Nie tylko sala

Fabryka św. Mikołaja spełni także inne marzenia. Sprawimy, że placówka będzie miała nowe zadaszenie, naprawiony podjazd dla osób poruszających się na wózkach i dodatkowy sprzęt rehabilitacyjny potrzebny do terapii.

Dzięki darczyńcom wymienimy też windę, bo ta obecna ma już ponad 20 lat i często się psuje. Gdy tak się dzieje, osoby, które mają trudności z poruszaniem się, mogą uczestniczyć w zajęciach odbywających się tylko na parterze. „Jej brak może spowodować zamknięcie placówki, a co za tym idzie, utratę przez naszych podopiecznych miejsca, w którym mogą kontynuować terapię i rozwijać się. Sytuacja jest dla nas dramatyczna” – pisali w liście do Fabryki św. Mikołaja przedstawiciele ŚDS „Ostoja”.

Środowiskowy Dom Samopomocy 'Ostoja'
Środowiskowy Dom Samopomocy 'Ostoja'  MIECZYSŁAW MICHALAK

Na ostatnim spotkaniu bożonarodzeniowym w placówce prezes stowarzyszenia Małgorzata Gorący mówiła: – Fabryka jest z nami od wielu lat. Czasami myślimy: „Jak to będzie dalej?”. Ale m.in. dzięki Fabryce odpowiadamy sobie: „Przetrwamy. Kolejny rok, a może i więcej”.

Fabryka św. Mikołaja 2018

W tym roku Fabryka św. Mikołaja zebrała 165 tys. zł. Z tego 162,6 tys. zł przekazaliśmy Stowarzyszeniu „Ostoja” dla Środowiskowego Domu Samopomocy przy ul. Stawowej 1a. Pozostałą część pieniędzy przeznaczyliśmy na zakup prezentów świątecznych dla podopiecznych ŚDS „Ostoja”, które wręczyliśmy ze Sponsorami fabryki 17 grudnia.
Darczyńcami Fabryki św. Mikołaja zostali:
>> Profit Development SA (Złoty Sponsor i Partner naszej akcji, który przekazał 100 tys. zł),
>> Volvo Polska,
>> Temar Deweloper,
>> Kancelaria Prawna Schampera, Dubis, Zając i Wspólnicy,
>> Dom Aukcyjny „Dawro”,
>> Rudy Consulting Sp. z o.o.,
>> Dolnośląska Fundacja Rozwoju Ochrony Zdrowia,
>> Tarczyński SA,
>> Cargill Poland Sp. z o.o.,
>> „Maćków” Pracownia Projektowa,
>> Artcom Systemy Radiokomunikacyjne,
>> Hotel „Willa Odkrywców”,
>> Dolnośląskie Stowarzyszenie Pośredników w Obrocie Nieruchomościami i Zarządców Nieruchomości,
>> Osiński i Syn Sp.j.,
>> Międzynarodowa Wyższa Szkoła Logistyki i Transportu we Wrocławiu,
>> Pracownicy firmy Schaeffler,
>> DOM.developer Wrocław,
>> Projektmanagement Polska Sp. z o.o.,
>> Multi Grupa,
>> Wiązów Zenon Waniak.
Po raz pierwszy do akcji charytatywnej „Gazety Wyborczej Wrocław” mogły dołączyć także osoby prywatne – uruchomiliśmy zbiórkę pieniędzy na portalu crowdfundingowym Zrzutka.pl (m.in. przez tę stronę internetową zbiera pieniądze Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy). Zebraliśmy tam 2023 zł.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej na ten temat
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem