Zaczęło się od piwnicy w redakcji "Wyborczej" - tam gromadziliśmy pierwsze mikołajkowe dary od firm. Dzięki sponsorom przez 14 lat istnienia Fabryki św. Mikołaja przekazaliśmy wrocławskim placówkom i instytucjom ponad 1,1 mln zł.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Z redakcyjnej piwnicy podarki trafiały na długi stół konferencyjny, gdzie przez wiele godzin kilkanaście osób kompletowało prezenty. Paczki otrzymywały później dzieci podczas mikołajkowej imprezy. A ponieważ pakowanie prezentów wyglądało zupełnie jak praca przy taśmie w fabryce, stąd nazwa akcji – Fabryka św. Mikołaja.

Rok później postanowiliśmy, że warto, by po akcji pozostało coś trwałego.

Na początku były szpitale

Za pierwszym razem było to oprzyrządowanie do laparoskopii i artroskopii oraz narzędzia chirurgiczne dla oddziału chirurgii dziecięcej Dolnośląskiego Szpitala Specjalistycznego im. Tadeusza Marciniaka.

Rok później – nowa pracownia endoskopowa w Klinice Pediatrii, Gastroenterologii i Żywienia SPSK nr 1. Trafiało tam tysiące małych pacjentów z regionu, a ostatni prawdziwy remont przeprowadzono 20 lat wcześniej. O nowej pracowni do badań diagnostycznych od dawna marzyli tamtejsi lekarze, którzy pod ten cel oddali nawet swoją dyżurkę i sami przenieśli się do mniejszego pomieszczenia.

Z kolei o sali, w której w komfortowych warunkach usypia się dzieci przed operacją, od długiego czasu myślał dr Dariusz Patkowski, kierownik Kliniki Chirurgii i Urologii Dziecięcej.

– Nie mogłem patrzeć, jak przy windzie na oddziale pielęgniarki musiały wręcz wyrywać dzieci z rąk rodziców. Płakała mama, dziecko, wszyscy byli zdenerwowani – opowiadał.

Fabryka św. Mikołaja spełniła marzenie o nowej sali. Poza tym przebudowała recepcję i poczekalnię, w której wstawiono nowe okna, podłogi, oświetlenie i grzejniki.

– I przykre sceny ustały. Moment rozłąki nie jest już tak trudny – cieszył się dr Patkowski.

Pomoc dla dzieci i dorosłych

We Wrocławskim Hospicjum dla Dzieci dokończyliśmy remont nowo powstałej przychodni dla dzieci leczonych paliatywnie w domach. Dzięki temu wszyscy specjaliści przyjmują w jednym miejscu podczas jednej wizyty.

– W naszej pracy chodzi o to, by ten czas, który pozostał dziecku z rodziną, dziecko mogło jak najlepiej przeżyć – opowiadał dr Krzysztof Szmyd, kierownik. – Dzieci, które odchodzą spokojnie, nie boją się ani trochę, są ufne – to dla mnie dowód na to, że nie może istnieć tylko tu i teraz. Myślę, że gdyby nasza rzeczywistość była tylko fragmentem świata zwierząt, to nie byłyby nam potrzebne tak wielkie serca, tak niezwykłe uczucia.

Fabryka pomogła też dzieciom, młodzieży i dorosłym osobom z niepełnosprawnością.

W 2016 r. pracowała na rzecz Fundacji Dzieci i Młodzieży „Krzyś”, którą stworzyła Agnieszka Wiatrowska, mama 15-letniego wówczas Krzysztofa, chorującego m.in. na dziecięce porażenie mózgowe. Dzięki sponsorom wyposażono gabinety w specjalistyczny sprzęt rehabilitacyjny i terapeutyczny do pracy z dziećmi.

Rok temu Fabryka pracowała także dla placówki stworzonej przez rodziców osób z niepełnosprawnością. Pieniędzy, które dostali oni z Unii Europejskiej na utworzenie Środowiskowego Domu Samopomocy „Bonitum”, nie wystarczyło bowiem na wszystko. Z własnych środków dołożyli ponad 150 tys. zł, ale i tak zabrakło, m.in. na sprzęt do rehabilitacji i wyposażenie strefy integracji sensorycznej.

– Bez Fabryki po prostu by ich nie było. Bonitum byłoby domem, ale z ograniczoną formą rehabilitacji i rewalidacji – opowiadała Aleksandra Ciechanowicz, prezes stowarzyszenia Bonitum.

Pomoc dla Ostoi

Fabryka św. Mikołaja już dwukrotnie spełniła marzenia pracowników i podopiecznych stowarzyszenia Ostoja.

Najpierw udało nam się wyremontować budynek Ostoi przy ul. Robotniczej. Wcześniej sypała się tam elewacja, a podczas deszczu przeciekał dach. Małgorzata Gorący, prezes stowarzyszenia Ostoja, wspominała: – Kiedyś, jeszcze przed remontem, przyjechał rodzic, wysiadł z samochodu i krzyknął do żony: „Matko Boska, co to jest? Odjeżdżamy!”.

Po tym, jak pomogła Fabryka, Kamila Hołda, mama czteroletniego Marcela z zespołem Downa, mówiła: – Zrobiłam zdjęcia dla męża i znajomych, żeby pokazać, jak to wszystko super wygląda.

Środowiskowy Dom Samopomocy Stowarzyszenia Ostoja
Środowiskowy Dom Samopomocy Stowarzyszenia Ostoja  TOMASZ PIETRZYK

Środowiskowy Dom Samopomocy Stowarzyszenia Ostoja
Środowiskowy Dom Samopomocy Stowarzyszenia Ostoja  TOMASZ PIETRZYK

Przy ul. Robotniczej powstał nowy wjazd dla wózków, odnowiono chodnik, dojście do budynku wyłożono kostką brukową, posesję odgrodzono płotem od sąsiadującego z nią terenu przemysłowego. Stworzono też mały ogród sensoryczny z placem zabaw, służący do terapii manualnej i integracji dzieci, a wewnątrz powstała sala doświadczania świata.

W innej placówce Ostoi, Ośrodku Rehabilitacyjno-Edukacyjnym przy ul. Górnickiego, udało się stworzyć duży ogród sensoryczny, o którym od dawna marzyli terapeuci. Dzieci i młodzież z niepełnosprawnością odbywają tam terapię z wykorzystaniem m.in. roślin i naturalnych elementów.

– Ten ośrodek jest prawie całym ich życiem. Tutaj spotykają się z rówieśnikami, mają rehabilitację, uczą się codziennego życia. Chcemy im zapewnić zwyczajne, szczęśliwe dzieciństwo – mówiła Beata Cytowska, wicedyrektorka.

Jednego pracownicy nie mogą zmienić – tego, że po 25. roku życia podopieczni nie mogą już uczęszczać na zajęcia. Takie jest prawo.

– Co dalej? To w dużej mierze zależy od szczęścia. Jeśli znajdzie się miejsce, trafiają do Środowiskowego Domu Samopomocy. Jeśli nie – wracają do domu, świat obserwują jedynie przez okno – opowiadali terapeuci.

Na remont windy i świetlne klocki

W tym roku Fabryka znów pracuje dla stowarzyszenia Ostoja. Tym razem chcemy pomóc Środowiskowemu Domu Samopomocy „Ostoja” przy ul. Stawowej, do którego uczęszcza 30 dorosłych osób z niepełnosprawnością intelektualną i współistniejącymi sprzężeniami.

We Wrocławiu istnieją tylko trzy takie placówki, a na jedno miejsce oczekuje nawet osiem osób przez trzy lub cztery lata.

W domu przy ul. Stawowej chcielibyśmy wymienić windę. Ma już ponad 20 lat i często się psuje, przez co terapeuci nie mogą czasem prowadzić zajęć na pierwszym piętrze. Pilnymi potrzebami placówki są też nowe zadaszenie i naprawa podjazdu dla osób poruszających się na wózkach, a także zakup sprzętu rehabilitacyjnego potrzebnego do terapii. To m.in. rower rehabilitacyjny, chodzik rehabilitacyjny, podnośnik i fotel pielęgnacyjny typu Normandie. Wielkim marzeniem pracowników ŚDS „Ostoja” jest także remont sali i wyposażenie jej tak, aby służyła terapii metodą Snoezelen. Będzie to więc strefa wyposażona w urządzenia stymulujące rozwój zmysłów (np. świetlne klocki, kolumnę bąbelkową, panel dźwiękowy), wzbogacająca doświadczenia, aktywizująca, zwiększająca poczucie bezpieczeństwa i odprężająca.

Dołącz do fabryki

W ciągu 14 lat istnienia fabryki zebraliśmy łącznie prawie 2,2 mln zł na paczki mikołajkowe oraz na rzecz różnych instytucji. Marzenia i potrzeby podopiecznych środowiskowego domu samopomocy przy ul. Stawowej nie mogłyby zostać spełnione, gdyby nie pomoc darczyńców. Są nimi:

  • Profit Development SA (Złoty Sponsor i Partner naszej akcji, przekazał 100 tys. zł)
  • Volvo Polska,
  • Temar Deweloper,
  • Kancelaria Prawna Schampera, Dubis, Zając i Wspólnicy,
  • Dom Aukcyjny „Dawro”,
  • Rudy Consulting Sp. z o.o.,
  • Cargill Poland Sp. z o.o.,
  • Dolnośląskie Stowarzyszenie Pośredników w Obrocie Nieruchomościami i Zarządców Nieruchomości,
  • Osiński i Syn Sp. j.,
  • Międzynarodowa Wyższa Szkoła Logistyki i Transportu we Wrocławiu,
  • pracownicy firmy Schaeffler,
  • DOM.developer Wrocław, 
  • Projektmanagement Polska Sp. z o.o.

Do udziału w akcji zachęcamy kolejne firmy zainteresowane wsparciem Fabryki św. Mikołaja. W tej sprawie prosimy o kontakt z koordynatorką zbiórki Agnieszką Iwanowską: agnieszka.iwanowska@wroclaw.agora.pl, tel. 507 094 827.
Po raz pierwszy akcję charytatywną mogą także wesprzeć osoby prywatne. Uruchomiliśmy zbiórkę pieniędzy w portalu Zrzutka.pl . To m.in. przez tę stronę pieniądze zbiera Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej na ten temat
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem