W wielu miejscowościach na Dolnym Śląsku i w wielu różnych branżach pracodawcom coraz trudniej znaleźć pracowników. Wciąż pojawiają się nowe firmy, a te działające od lat inwestują w rozwój.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Ubiegły rok był kolejnym, w którym bezrobocie  we wszystkich powiatach naszego regionu wyraźnie spadło, a liczba pracujących wzrosła. Według prognoz Dolnośląskiego Wojewódzkiego Urzędu Pracy takie tendencje będę utrzymywać się do roku 2022.

Do firm, które ulokowały się w podwrocławskiej strefie ekonomicznej, dowożeni są pracownicy z sąsiadujących powiatów, i tych położonych dalej. Jednak problemy kadrowe dotyczą już nie tylko Wrocławia i powiatu wrocławskiego, gdzie stopa bezrobocia nieznacznie przekracza 2 proc. Rozwijają się też funkcjonujące przy wielu dolnośląskich miejscowościach podstrefy Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej „Invest-Park”.

Z danych DWUP wynika, że już praktycznie w całym regionie nie ma dziś tzw. zawodów nadwyżkowych. Jest za to całe mnóstwo zawodów deficytowych, czyli takich, w których w najbliższym roku nie powinno być trudności ze znalezieniem pracy. Przyjrzyjmy się bliżej sześciu dolnośląskim miejscowościom.

11 działek dla inwestorów w Bielawie

8 proc. - tak pod koniec marca wyglądała stopa bezrobocia w liczącej ponad 30 tys. mieszkańców Bielawie. - Tendencja, jak w całym kraju, spadkowa. Szczególnie w miesiącach wiosenno-letnich, kiedy ruszają prace sezonowe – komentuje Kamila Adamska z Urzędu Miasta w Bielawie.

Zawody deficytowe to blacharz, lakiernik samochodowy, cukiernik, dekarz, elektryk, fryzjer, fizjoterapeuta i i masażysta, grafik komputerowy, kelner, barman i kierowca autobusów. W gminie najłatwiej znaleźć nauczycieli przedmiotów zawodowych, operatorów maszyn, robotników budowlanych, pomoce kuchenne i sekretarki.

Bielawianie dojeżdżają do pracy najczęściej do WSSE w Dzierżoniowie oraz do TSSE w Biskupicach Podgórnych – nie ma jednak danych dotyczących liczby osób, które korzystają z takiej możliwości. Największą firmą w mieście jest Lincoln Bester (branża spawalnicza), zatrudniający 442 osoby, następnie producent okularów Liw Lewant (200 pracowników) i osiem innych zakładów z ponad 500 pracownikami. 

W 2017 roku miasto sprzedało teren inwestycyjny w Podstrefie Bielawa WSSE Invest-Park spółce Element Polska, producentowi wyrobów stalowych. W tym samym roku na terenie podstrefy rozpoczęto budowę zakładu produkcyjnego DRG-Agro Group, producenta elementów i konstrukcji stalowych dla branży rolniczej.

- Zainteresowanie Bielawą wśród inwestorów jest duże, co potwierdza fakt, że w ciągu ostatnich 3 lat sprzedano 11 działek pod rozwój przemysłu i usług – podkreśla Kamila Adamska.

Co czwarty mieszkaniec z własną firmą

- Nasi mieszkańcy pracują głównie w swoim mieście – podkreśla Rafał Pilśniak, rzecznik Urzędu Miejskiego w Dzierżoniowie.

Miasto szczyci się m.in. tym, że co czwarty mieszkaniec prowadzi tu własną działalność gospodarczą. I choć na początku lat 90., po upadku słynnej Diory, bezrobocie sięgnęło niemal 50. proc., to bez pomocy strukturalnej, jaką miały sąsiednie miasta, w których funkcjonowały kopalnie, udało się je zmniejszyć do obecnych 8 proc. - Największą siłą lokalnej gospodarki są liczne, bardzo często rodzinne firmy produkcyjne i usługowe – mówi Rafał Pilśniak. 

Natomiast największym pracodawcą w Dzierżonowie jest dziś podstrefa WSSE. - Działa w niej m.in. Selena, która właśnie w Dzierżoniowie uruchamia nowoczesne Centrum Badawczo-Rozwojowe dla całej swojej światowej grupy. Ważną i ciekawą firmą w kontekście rodzaju prowadzonej działalności jest Unison Engine Component, producent m.in. części do boeingów i F16. Ze znanych dzierżoniowskich firm działających na rynkach Polski i Europy jedną z najważniejszych jest PCE Polska, producent najwyższej jakości elektrotechniki – wylicza rzecznik.

Wmurowanie kamienia węgielnego pod budowę nowej fabryki TECE
Wmurowanie kamienia węgielnego pod budowę nowej fabryki TECE  mat. inwestora

Z danych DWUP wynika, że do najbardziej deficytowych zawodów w powiecie dzierżoniowskim należą kierowcy samochodów ciężarowych i ciągników siodłowych, krawcy i pracownicy produkcji odzieży, magazynierzy, opiekunowie osoby starszej lub niepełnosprawnej oraz spawacze (duży deficyt). Brakuje też m.in. blacharzy i lakierników, cukierników, piekarzy, kucharzy,  kelnerów i barmanów, kosmetyczek, mechaników, elektryków, samodzielnych księgowych czy nauczycieli przedszkolnych -  w sumie blisko 40 różnych zawodów.

Nowe inwestycje w Brzegu Dolnym i Strzelinie

W Brzegu Dolnym rozwijają się zarówno małe, jak i duże firmy. W latach 2009-2015 tylko PCC Rokita, liczący się w Polsce i na świecie zakład chemiczny, wydała na inwestycje ponad 750 mln zł, a jesienią ubiegłego roku spółka ogłosiła plan rozbudowy zakładu za 250 mln. W obejmującej blisko 50 ha podstrefie obecnie działają też trzy inne spółki należące do grupy PCC.

W powiecie wołowskim do pracy poszukiwani są m.in. operatorzy maszyn do produkcji wyrobów chemicznych, monterzy maszyn i urządzeń, kierowcy samochodów ciężarowych, magazynierzy, przedstawiciele handlowi czy opiekunowie osób starszych. 

Tereny pod nowe inwestycje cały czas przygotowuje też gmina Strzelin, by zmniejszyć bezrobocie, które obecnie wynosi tu 11,2 procent (większość powiatów na Dolnym Śląsku ma jednocyfrowe). Szwaczka (101 ofert), technik prac biurowych (67),  operator maszyn do produkcji wyrobów z tworzyw sztucznych (55), robotnik do prac prostych w przemyśle (55), magazynier (49), kierowca samochodu ciężarowego  (48), kierowca operator wózków jezdniowych (47), sprzedawca (46), robotnik gospodarczy (40), murarz (39) – to zawody najbardziej rozchwytywane w Strzelinie 2017 roku.

Wśród zarejestrowanych bezrobotnych dominują osoby z wykształceniem zasadniczym zawodowym, na drugim miejscu są osoby z wykształceniem gimnazjalnym i podstawowym. Obecnie na terenie strzelińskiej podstrefy WSSE działa Nysa Zakład Pojazdów, producent sprzętu AGD Inoxveneta i Lowara Vogel Polska - firma z branży maszynowej. Jedną z ogłoszonych ostatnio inwestycji jest fabryka TECE, globalnego producenta i dystrybutora systemów sanitarnych i grzewczych, która ma powstać w Pęczu pod Strzelinem w pierwszej połowie 2019 roku.

Więcej pracy w Oleśnicy i Świdnicy

W Oleśnicy, drugim po stolicy Dolnego Śląska największym mieście aglomeracji wrocławskiej, w ciągu ostatnich trzech lat stopa bezrobocia spadła o połowę i wynosi obecnie 6 proc. Najbardziej potrzeba tu magazynierów, nauczycieli języków obcych i lektorów oraz robotników obróbki drewna i stolarzy tapicerów. Ale brakuje też m.in. asystentów w edukacji, brukarzy, elektryków czy fryzjerów.

Oleśnica
Oleśnica  MIECZYSŁAW MICHALAK

W podstrefie przemysłowej Oleśnica od 2016 roku działa GKN Driveline Polska, a w ubiegłym roku otwarto fabrykę szwedzkiej firmy Alucrom, która w ciągu trzech lat planuje zatrudnić 150 osób, m.in. lakierników. W przyszłym roku pojawi się tu także ROM, nowy zakład producenta mebli, znanego do niedawna w Oleśnicy jako Aida.

Miejsc pracy przybywa też w Świdnicy. - Działające na terenie gminy zakłady cały czas się rozwijają. A całkowicie nową, dużą inwestycją, będzie Ideal Automotive, który już w tej chwili szuka pracowników  – mówi Paula Pilarska-Skoruch z Gminnego Centrum Obsługi Inwestora i Eksportera w Świdnicy. Nowy zakład ma stanąć na terenie WSSE do końca tego roku, będą tam produkowane elementy wykończenia wnętrz samochodowych dla takich marek jak Porsche, Lamporghini czy Mercedes-Benz, firma docelowo chce zatrudnić ok. 500 osób.

Z danych DWUP wynika, że w Świdnicy poszukiwani są obecnie m.in. magazynierzy, robotnicy do prac prostych w przemyśle, operatorzy zautomatyzowanej linii produkcyjnej,  robotnicy gospodarczy, monterzy sprzętu gospodarstwa domowego, technicy prac biurowych, sprzedawcy i pomocniczy robotnicy budowlani.

Tylko w zeszłym roku pracodawcy zgłosili do tutejszego urzędu pracy ponad 10,5 tys. ofert. A warto przy tym zwrócić uwagę, że według szacunków DWUP oferty zgłaszane do powiatowych urzędów pracy stanowią zaledwie ok. 30 proc. wszystkich ofert pracy dostępnych na rynku.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Za 1500 zł na rękę nikt nie będzie pracował, nawet Ukrainiec i Białorusin.
    już oceniałe(a)ś
    2
    0