Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Buchatskiy przyjechała do Wrocławia na zaproszenie Agencji Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej. Z pochodzenia jest Brazylijką, pracowała w Luksemburgu i na Ukrainie, a w USA była dyrektorką programu Techstars Boston – jednego z najlepszych na świecie akceleratorów dla startupów.

Dziś jest partnerką zarządzającą w funduszu One Way Ventures, który – co ciekawe – w Stanach Zjednoczonych inwestuje tylko w projekty migrantów.

Wrocławskie start-upy muszą zaryzykować

Podczas konferencji Startup Wrocław: Ewolucje – American Dream Buchatskiy podkreślała, że największe amerykańskie firmy technologiczne były tworzone m.in. przez przybyszów z innych krajów. W tym gronie były także osoby z polskimi korzeniami – Luke Nosek z PayPala czy Henry Taub, zmarły już założyciel Automatic Data Processing.

– Wśród najlepszych amerykańskich start-upów założyciela z Polski już nie ma – zauważyła Buchatskiy. – Nie macie też rozpoznawalnego na świecie brandu ani polskiego jednorożca, czyli firmy, której wartość wyniosłaby miliard dolarów. Przyjechałam tu takiego znaleźć – mówiła Eveline Buchatskiy.

Inwestorka wskazywała, że polscy startupowcy muszą odważyć się aplikować do międzynarodowych akceleratorów. – Ja będąc w Techstars Boston, nie dostałam ani jednego zgłoszenia z Polski. To wręcz nienormalne – zaznaczała ekspertka.

Jej zdaniem Polska ma wszelkie szanse na stworzenie jednorożca. – Macie ponad 250 tys. deweloperów, jesteście dużym krajem. To się musi udać – podkreślała.

Marzenia o podboju USA

O swoim amerykańskim śnie opowiadał Hindus Karna Vishwas – ekspert firmy Google z Nowego Jorku.

– Dla mnie ważne jest, że cokolwiek chcesz, możesz to zrobić, wystarczy do tego dążyć – podkreślał Karna Vishwas. – Trzeba się nieustannie uczyć i nie bać przy tym zmian czy ryzyka.

Z kolei Andrzej Jończyk – VR Global, Paweł Wieczyński – PiLab/DataWalk i Piotr Śliwiński – Explain Everything, którzy z sukcesem prowadzą interesy w Stanach – opowiadali, jak zaczynali, i doradzali, jakich błędów nie popełniać. Podkreślali, że trzeba pamiętać o różnicach, szczególnie tych kulturowych, ale nie tylko.

– Inwestorzy amerykańscy są bardzo konkretni i rozmowy z nimi są raczej szybkie. Mają mocno określone ramy projektowe i dość szybko realizują przedsięwzięcie – podkreślała Ewa Kaucz, prezes Agencji Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej, która otworzyła konferencję wraz z Thomasem Zia, konsulem ds. politycznych i ekonomicznych z Konsulatu Generalnego USA w Krakowie. – Przedsiębiorcy marzący o podboju USA przede wszystkim powinni myśleć o tym, jaki mają produkt czy usługę. To musi być dobre, funkcjonale i tańsze niż na przykład projekty z Doliny Krzemowej. Wtedy są większe szanse na znalezienie odbiorców w Stanach Zjednoczonych – dodawała Kaucz.

Trzeba odrobić lekcję

W panelu „Amerykański sen czy koszmar – jak podbić amerykański rynek i przeżyć” uczestniczyli: Rafał Szafraniec (moderator) z firmy KPMG Katarzyna Krokosińska (JLL), Paweł Sołyga (Tooploox), Ryan Basu – (BNY Mellon) i Tomasz Szarek (SDZLEGAL SCHINDHELM).

– Żeby ten amerykański sen nie przerodził się w koszmar, trzeba odrobić lekcję domową, zanim się wybierzemy za Atlantyk, i to jest chyba główne przesłanie z tego spotkania. Na podbój USA trzeba być perfekcyjnie przygotowanym. Bardzo dobrze, że jest taka inicjatywa, jak ta konferencja, bo pozwala się dzielić doświadczeniami – mówił Rafał Szafraniec z KPMG.

Startup Wrocław Ewolucje – American Dream to trzecia edycja konferencji, które odbywają się od 2016 r.

– Obecną edycję przygotowywaliśmy pół roku. Udało nam się zebrać niesamowitych partnerów i prelegentów. Jesteśmy dumni, że tak wiele osób przyszło na spotkanie i bardzo im za to dziękujemy – mówił Michał Karbowiak z ARAW.

Organizatorem konferencji Startup Wrocław: Ewolucje – American Dream była Agencja Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.