Na koncie mamy już 166 tys. zł, w tym roku zbieramy na Środowiskowy Dom Samopomocy "Bonitum", który od stycznia będzie prowadzić rehabilitację dla osób powyżej 16. roku życia z niepełnosprawnością intelektualną.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Fabryka św. Mikołaja pracuje już od 13 lat. To akcja charytatywna „Gazety Wyborczej Wrocław”, Fundacji Agora i Kina Nowe Horyzonty. Przez te lata, dzięki hojności sponsorów i prywatnych darczyńców, udało nam się zebrać prawie 2 mln zł. Pomogliśmy np. oddziałowi chirurgii dziecięcej szpitala im. Marciniaka (m.in. zakup oprzyrządowania do laparoskopii i artroskopii), Stowarzyszeniu Ostoja (budowa ogrodu sensorycznego do rehabilitacji dzieci i młodzieży z mózgowym porażeniem dziecięcym), a w ubiegłym roku Fundacji Dzieci i Młodzieży Krzyś (m.in. zakup sprzętu do terapii metodą Tomatisa i Warnkego).

Barbara Bartkowiak, neurologopedka z Krzysia: – Metoda Tomatisa jest świetna, jeśli chodzi o dzieci z zespołem Aspergera czy z autyzmem, bo muzyka pozytywnie oddziałuje na emocje. Metoda Warnkego z kolei jest przede wszystkim dla dzieci z problemami w czytaniu, pisaniu i mówieniu. Do jej stosowania udało nam się kupić cały zestaw. Fabryka św. Mikołaja zdziałała u nas same dobre rzeczy.

Tegoroczny cel zbiórki Fabryki jest nieco inny niż dotychczasowe. O ile w minionych latach pomagaliśmy najmłodszym, tym razem chcemy wesprzeć tych trochę starszych. We Wrocławiu działają obecnie tylko dwa środowiskowe domy samopomocy dla osób niepełnosprawnych intelektualnie powyżej 16. roku życia, zapewniają opiekę 65 osobom, a potrzeby są znaczenie większe. W kolejce do jednego miejsca jest nawet osiem osób, czekać trzeba trzy lub cztery lata.

Przy ul. Komuny Paryskiej powstaje Środowiskowy Dom Samopomocy „Bonitum", w którego stworzenie zaangażowali się rodzice niepełnosprawnych dzieci. To dla nich Fabryka zbiera w tym roku pieniądze. Przeznaczymy je m.in. na wyposażenie sal rehabilitacyjnych oraz sali „doświadczania świata".

Wsparcie dla Fabryki św. Mikołaja zadeklarowały już firmy: **Profit Development SA (Złoty Sponsor i partner akcji, wpłata 100 tys. zł) **Zespół Elektrociepłowni Wrocławskich „Kogeneracja” (Złoty Sponsor, 40 tys. zł) **Dom Aukcyjny Dawro **Kancelaria Prawna Schampera, Dubis, Zając i Wspólnicy Sp. k. **Temar Deweloper.

O Fabryce powiedzieli:

Piotr Adamek, prezes Profit Development:  Jestem pewien, że każdy z nas ma w sobie naturalną chęć niesienia pomocy potrzebującym
Piotr Adamek, prezes Profit Development: Jestem pewien, że każdy z nas ma w sobie naturalną chęć niesienia pomocy potrzebującym  MIECZYSŁAW MICHALAK

Piotr Adamek, prezes Profit Development SA

– Dlaczego od lat wspieramy Fabrykę? Po pierwsze, robimy to dla dzieciaków, najmłodszych i najsłabszych, które same nie są w stanie sobie pomóc. Po drugie, cenimy inicjatywy przynoszące wymierne efekty. Kiedy co roku oglądamy wyremontowane ze środków Fabryki św. Mikołaja pomieszczenia do rehabilitacji czy zakupiony do nich sprzęt, to jesteśmy przekonani, że pieniądze przekazane na ten cel zostały doskonale spożytkowane. Czujemy radość także z tego powodu, że ulżyliśmy choć trochę i rodzicom, których codzienne zmagania o szczęście ich dzieci są niejednokrotnie prawdziwym bohaterstwem. Dodatkowo spotykamy się ze wspaniałymi ludźmi, którzy swoją energię, pieniądze i czas poświęcają innym. To sprawia, że jesteśmy z Fabryką do dzisiaj.

KORNELIA GŁOWACKA-WOLF

Wojciech Heydel, prezes Kogeneracji SA

– To jest fabryka uśmiechu, związana z naszym miastem i wrażliwa na lokalne potrzeby. To projekt, na którego efekty nie trzeba długo czekać, co tym bardziej motywuje darczyńców do tego, by każdego roku włączać się w szeregi pomagających. Cieszymy się z tego, że w tym roku Fabryka św. Mikołaja chce pomóc osobom dorosłym pokrzywdzonym przez los. To piękny gest, zwłaszcza że wsparcie to odczują również ich najbliżsi, dla których będzie to z pewnością dużym ułatwieniem w codziennym życiu.

Hubert Nosko, szef Domu Aukcyjnego Dawro

– Podobają nam się cele, na które co roku Fabryka św. Mikołaja przeznacza zebrane pieniądze. W akcji zdecydowaliśmy się uczestniczyć ponownie, bo dorośli niepełnosprawni również są w dużej potrzebie. Ważne jest, by wspierać się wzajemnie. Wierzę, że w każdym z nas jest zakorzeniona potrzeba dawania, bo ofiarowywanie czegoś dobrego innym to o wiele większa przyjemność niż otrzymywanie.

Fabryka św. Mikołaja
Fabryka św. Mikołaja  KORNELIA GŁOWACKA-WOLF

Konrad Schampera, Kancelaria Prawna Schampera, Dubis, Zając i Wspólnicy Sp. k.

– Wspieramy Fabrykę św. Mikołaja już od dziesięciu lat. Wiemy i czujemy, że warto pomagać dzieciom, którym profesjonalna rehabilitacja usprawni i ułatwi codzienne funkcjonowanie. W tym roku opieką terapeutyczną objęte są niepełnosprawne osoby dorosłe, po to, by wchodząc w nowy okres swojego życia, nie czuły się zapomniane i odosobnione. To ważne, by osoby dotknięte niepełnosprawnością miały odpowiednie warunki i narzędzia do rozwoju i funkcjonowania. Pomoc potrzebna jest ludziom w każdym wieku.

Agnieszka Firman, Temar Deweloper

– Dla naszej firmy to już tradycja, jesteśmy z Fabryką św. Mikołaja związani od ponad 10 lat i nie wyobrażamy sobie tej charytatywnej akcji bez naszego udziału. Pomaganie słabszym traktujemy jak nasz obowiązek. Ale pomagać warto także dlatego, że czyni to nas szlachetnymi i lepszymi ludźmi. Uszczęśliwiając potrzebujące osoby, uszczęśliwiamy także siebie. Kształtujemy własne charaktery i nabieramy empatii. Pomaganie potrzebującym to dla nas czerpanie przyjemności z czynienia dobra.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej na ten temat
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem