Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Rózia to blisko sześciomiesięczna kotka.
– Wesoła kocia dziewczynka. Urodziła się w miejscu, gdzie koty boją się ludzi, ale szybko dała się przekonać, że w mieszkaniu jest fajnie – przedstawia zwierzaka Edyta Gal, prezes Fundacji Koci Zakątek i dodaje: – Nie jest może typem nakolankowego pieszczocha, ale głaskanie i kontakt z człowiekiem sprawiają jej coraz większą przyjemność. Doskonale dogaduje się też z innymi kotami. Uwielbia polowanie na wędki lub zabawy ze swoją siostrą Fruzią.

Zobacz też: Szukamy domu dla kotki Kosmy. Rozpoczynamy akcję "Adoptuj kota"

Rózia czeka na kochający dom bez małych dzieci, niekoniecznie z opcją wychodzenia na dwór. Mile widziana jest adopcja w „dwupaku” z Fruzią, ale nie jest to warunek.
Kotek jest też zaszczepiony i odrobaczony. Nie jest wysterylizowany.

Przez kolejne weekendy w ramach akcji „Adoptuj kota” będziemy prezentować innych podopiecznych Fundacji Koci Zakątek, dla których wspólnie poszukamy nowego domu.

Jeśli chciałbyś zaadoptować Rózię, skontaktuj się z fundacją, pisząc wiadomość na adres: adopcje@kocizakatek.pl

Adopcja odbywa się na podstawie umowy z Fundacją.

Czym jest Fundacja Koci Zakątek?

– Jesteśmy grupą wolontariuszy, którzy pomagają wolno żyjącym oraz bezdomnym kotom z Wrocławia i okolic. Kotom w mieście jest bardzo ciężko, są narażone na śmierć, głód, choroby czy utratę schronienia. Średnia życia kota miejskiego wynosi pięć lat, a kota domowego aż 15 – opowiada Edyta Gal.

Fundacja istnieje od 2012 roku. Jej działania to przede wszystkim ograniczanie populacji kotów poprzez sterylizację. Wolontariusze sami wyłapują, sterylizują i opiekują się kotami. Oprócz tego wspierają, edukują i namawiają innych do pomocy. Członkowie fundacji zajmują się też leczeniem kotów (w tym często skomplikowanych przypadków jak koty ofiary wypadków, ofiary agresji człowieka, koty długo niesterylizowane i nieleczone) oraz prowadzeniem profesjonalnej adopcji kotów. 

– Znajdujemy odpowiedzialnych właścicieli dla około 200 kotów rocznie. Obecnie poszukujemy domów stałych dla kolejnych 130 kotów – mówi Edyta Gal.

Fundacja prowadzi również akcje edukacyjne, by walczyć z krzywdzącymi stereotypami na temat kotów, oraz działania interwencyjne i strażnicze. Poszukiwani są również wolontariusze do:

  • prowadzenia domów tymczasowych opieki nad kotami
  • działań okołomarketingowych
  • transportu i wizyt u weterynarza

Ty też możesz pomóc, zapewniając kotu dom tymczasowy lub zostając wirtualnym opiekunem wybranego kota. 

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.