Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Po raz kolejny mieszkańcy Wrocławia spotkali się przed sądem na Podwalu. Z flagami Polski i Unii Europejskiej oraz świecami i banerami przemaszerowali sprzed sądu na Podwalu na wrocławski rynek. Tłum skandował „Wolne sądy”.

Na rynek manifestujący wchodzili z okrzykiem „Spacerowicze”. W sumie pojawiło się ok. 1,5 tys. osób. Przed pręgierzem na „spacerowiczów” czekali m.in. Rober Wagner, Barbara Balicka, prof. Ludwik Turko, Bartłomiej Ciążyński.

Protest we Wrocławiu. „Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz?”

Protest przed pręgierzem rozpoczął się okrzykami: „Wolność, równość, demokracja”, „Solidarność naszą bronią” oraz „Władzę trzeba kontrolować”. Następnie tradycyjnie odśpiewano hymn Polski. Pojawiły się także transparenty, m.in.: „Lud powinien bronić swoich praw tak jak murów swojego miasta” czy „Zbychu! co mi zrobisz, jak mnie złapiesz?”.

Manifestacja w obronie sądów we WrocławiuManifestacja w obronie sądów we Wrocławiu KORNELIA GŁOWACKA-WOLF

Robert Wagner: – Szanowni państwo, cieszę się, że jesteście tutaj, że nie daliście się oszukać. Nie ma na razie powodów, żebyśmy świętowali. To, co zrobił dzisiaj prezydent, podpisując ustawę o sądach powszechnych, zaprzecza, że jest prezydentem wszystkich Polaków. To jest ustawa, która dotyczy nas wszystkich. Bo to w tych sądach – czego nikomu nie życzę – będziemy musieli udowadniać swoją niewinność. Poza tym na razie usłyszeliśmy tylko obietnicę zawetowania dwóch pozostałych ustaw. Ja czuję się oszukany i wkurzony. Nic nie wygraliśmy.

CZYTAJ TAKŻE: WROCŁAW PODDAJE SIĘ OSTATNI. NAJWAŻNIEJSZE PROTESTY W HISTORII MIASTA

Bądźmy przed sądem. Być może będziemy musieli pojechać przed sejm, bo PiS może chcieć przegłosować weto prezydenta w Sali Kolumnowej. Patrzymy im na ręce i kontrolujmy. Wszyscy mówią, że odzyskaliśmy prezydenta. Ja w to nie wierzę. On się złamie. Złamią go PiS i Kaczyński.

Na jego przemówienie tłum skandował: „Wolne sądy”.

Wrocław broni sądów. „Moc jest z nami”

Marcin Wojtera z Młodych Demokratów: – Trochę się z Robertem nie zgadzam. Myślę, że gdyby was tu nie było, to mielibyśmy trzy podpisane ustawy zamiast obietnic dwóch wet. Ale Robert ma rację co do tego, że podpisana została najgorsza ustawa, bo to ona otwiera furtkę do procesów politycznych.

Protest w obronie sądów we WrocławiuProtest w obronie sądów we Wrocławiu Kornelia Głowacka-Wolf

– Pani premier przekonywała też, że w każdej rodzinie jest ktoś poszkodowany przez sądy. Ja znam dwa takie przypadki. To Piotr Rybak oskarżony o spalenie kukły Żyda. I Zbigniew Ziobro, który wykorzystywał wymiar sprawiedliwości do prowadzenia swojej prywatnej wojenki rodzinnej – przemawiał dalej profesor Turko. – Ale my będziemy stać po stronie niezależnych sądów.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: ODNIEŚLIŚMY OGROMNY SUKCES. TERAZ WOKÓŁ NIEGO POWINNI SIĘ ZORGANIZOWAĆ MŁODZI

Kolejna przemawiała Marta Lempart, która powiedziała zebranym, że na czwartek została wezwana na przesłuchanie w sprawie protestów na Krakowskim Przedmieściu.

Manifestacja w obronie sądów we WrocławiuManifestacja w obronie sądów we Wrocławiu KORNELIA GŁOWACKA-WOLF

– Źródłem tego, co się dzieje, jest PiS i jego funkcjonariusze. Dlatego my dalej będziemy tutaj. Bo oni się nas panicznie boją. Boją się naszej energii. Dlatego jutro o godz. 18 będziemy pod biurami PiS w całej Polsce. Zmieńmy optykę. To nie tylko prezydent niszczy polską demokrację. Robią to wszyscy funkcjonariusze PiS. Ale my dalej będziemy im patrzeć na ręce – mówiła Lempart.

Tłum skandował: „Nie odpuścimy”.

Manifestacja we Wrocławiu: „Życzymy wam przetrwania”

Po Marcie Lempart przed pręgierzem przemawiał przewodniczący Rady Miejskiej Jacek Ossowski: – Odnieśliśmy sukces. Zobaczymy, na jak długo. Ale to sukces prawidłowy, bo w tym gronie jest bardzo wielu młodych ludzi. Podsumowaniem tych wszystkich dni będzie organizowanie się młodych, którzy stworzą wielki ruch społeczny na kształt Solidarności z początku lat 80. Bo partie sobie nie radzą. A nasza młodzież jest wspaniała. Świetnie wykształcona i dobrze przygotowana, by wziąć sprawy kraju w swoje ręce.

Manifestacja w obronie sądów we WrocławiuManifestacja w obronie sądów we Wrocławiu KORNELIA GŁOWACKA-WOLF

Po tych przemówieniach Karolina Micuła zaśpiewała „Przetrwamy” Wojciecha Młynarskiego:

„A kiedy każdy z nas uwierzy,
jak wielka siła za nim stoi,
nagle, pewnego dnia dostrzeże
że mniej się boi, mniej się boi
Ten swojski strach to kawał drania,
lecz nim go całkiem pogonimy
sobie życzymy, wam życzymy
przetrwania,
przetrwania,
przetrwania”.

Na ulice wyszli młodzi

Bartłomiej Ciążyński z SLD: – PiS mówi, że chce usprawniać wymiar sprawiedliwości, a ja pytam, czy w tych ustawach jest choć jeden przepis usprawniający pracę sądów. Nie, bo to nie o to chodzi. Chodzi o upartyjnienie sądów i powie to każdy radca prawny.

Następna przemawiała Barbara Balicka: – Dwa weta to nie jest taki sukces, jakiego oczekiwaliśmy. Ale nie chcę, żebyśmy się poddawali. Nasza walka nie jest zakończona zwycięstwem, ale to nie oznacza, że przegraliśmy. Już teraz jesteśmy zwycięzcami, bo spełniamy nasz obywatelski obowiązek. To prezydent nie stanął na wysokości zadania. A wygraliśmy również dlatego, że na ulice wyszli ludzie młodzi. Pierwszy raz w życiu zostali do tego zmuszeni, ale niestety pewnie nie ostatni.

Manifestacja w obronie sądów we WrocławiuManifestacja w obronie sądów we Wrocławiu KORNELIA GŁOWACKA-WOLF

Pod koniec manifestacji Robert Wagner podarował Australijczykowi, który był na wszystkich wrocławskich protestach, biało-czerwoną flagę. Tradycyjnie odśpiewano także „Odę do radości” i zaproszono na kolejne demonstracje.

W środę planowany jest protest Ogólnopolskiego Strajku Kobiet przed biurem PiS na pl. Solidarności na godz. 18 i kolejna manifestacja, która przejdzie sprzed sądu na rynek o godz. 21, pod hasłem „Wrocław twierdzą demokracji”. Kobiety zapowiadają, że chciałyby, by była to największa z dotychczasowych demonstracji.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.