Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Wałbrzych przykrywa cień Książa, wspaniałej rezydencji Hochbergów, więc turyści najczyściej oglądają zamek i zapominają o reszcie miasta, które ma jeszcze mnóstwo atrakcji i fascynujących historii do opowiedzenia. Wcale nie jest czarne, tylko zielone, zanurzone w gęstwinie drzew, ale faktycznie wyrosło na węglu. Kopalnie istniały tu prawie 600 lat, zamknięto je ostatecznie dopiero pod koniec lat 90., ale w miejscu dawnej kopalni Julia powstało ogromne centrum muzealno-wystawiennicze – Stara Kopalnia.

Spacer po Wałbrzychu [ZAPISZ SIĘ NA POCIĄG]

Otoczono ochroną cały kompleks stuletnich budynków kopalnianych i urządzeń górniczych, budując atrakcyjną opowieść o mieście, które wyrosło na węglu i ma siłę, żeby czarne zamienić na złote.

Stara Kopalnia znalazła się na Europejskim Szlaku Dziedzictwa Przemysłowego, skupiającym ponad 1000 europejskich obiektów przemysłowych o wyjątkowym znaczeniu. Trzeba tu przyjechać, zobaczyć stare maszyny, zejść do chodnika i wejść na wieżę, posłuchać opowieści byłych górników, którzy po Starej Kopalni oprowadzają.

CZYTAJ TEŻ: Wschody i Zachody Legnicy. Spacer z Beatą Maciejewską

Ale zobaczymy też dzieła wybitnych architektów – kościół ewangelicki Zbawiciela zaprojektował Carl Gotthard Langhans, a kościół katolicki Aniołów Stróżów Alexis Langer – i przejdziemy po śladach Daisy, najsłynniejszej mieszkanki Wałbrzycha. Obejrzymy dom, w którym spędziła ostatnie lata życia. Tajemnice życia i śmierci „angielskiej Stokrotki” zdradzi nam Mateusz Mykytyszyn, prezes Fundacji Księżnej Daisy von Pless.

Na tych, którzy chcą jechać do Wałbrzycha razem z nami, pociągiem Kolei Dolnośląskich, czekamy 1 lipca, w sobotę, o 10.30 w hali Dworca Głównego, przy wyjściu na perony (odjazd pociągu 10.54). A jeśli chcecie dołączyć w Wałbrzychu, czekajcie na nas w Starej Kopalni o godz. 12.15.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.