Amerykańska UTC Aerospace Systems projektuje, produkuje i serwisuje systemy oraz komponenty dla przemysłu lotniczego i obronnego. Układy służące do sterowania i kontroli lotu powstają m.in. we Wrocławiu.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Potentat zza oceanu kupił przez spółkę córkę Hamilton Sundstrand Państwowe Zakłady Lotnicze Wrocław. Hamilton Sundstrand przejął upadające zakłady w 2010 roku i przemianował na HS Wrocław. W 2012 roku United Technologies połączyło Hamilton Sundstrand i Goodrich Corp w UTC Aerospace Systems, ale nazwa wrocławskiego zakładu została. Dziś wytwarza m.in. części do francuskich Airbus Helicopters H175.

– Niestety, nie możemy przedstawić szczegółów cyklu produkcyjnego ze względu na zakres działalności i branżę, w której pracujemy – mówi Agnieszka Rozmus, starszy koordynator do spraw personalnych w HS Wrocław Sp. z o.o. Wiadomo jednak, że firma potrzebuje techników obróbki skrawaniem i techników mechaników. Czekają na nich stanowiska operatorów produkcji, operatorów montażu i kontrolerów jakości. Obsługiwać będą wysoko zaawansowane komputerowo sterowane maszyny CNC, stanowiska montażowe i testowe, na których są montowane podzespoły do samolotów.

– Trudno mówić o naszych potrzebach w liczbach, bo jest to uzależnione od projektu, pod który prowadzimy zatrudnienie – mówi Rozmus. – Na pewno nie są to małe cyfry, bo nasz oddział intensywnie się rozwija. Przez najbliższych kilka lat na pewno będą rekrutacje, ale będziemy też szukać na przykład technologów montażu. Oczekujemy od kandydatów znajomości rysunku technicznego i przyrządów pomiarowych. Jeśli chodzi o pozostałe umiejętności naszych pracowników, to jesteśmy w stanie pomóc im bardzo szybko je nadrobić z pomocą specjalistycznych kursów i szkoleń.

Jakie więc pracownicy mają możliwości rozwoju i awansu w firmie? Rozmus: – Ciągle prowadzimy wewnętrzne procesy rekrutacyjne na wiele stanowisk. Generalnie na każdym stopniu rozwoju proponujemy pracownikom takie rozwiązania, które mogą okazać się trampoliną do kolejnego stanowiska. Mamy też korporacyjny program Scholar, który umożliwia ludziom zdobycie wyższego wykształcenia.

Scholar jest jednym z benefitów firmowych, inne to m.in. karty Multisport, prywatna opieka medyczna, Prywatny Program Emerytalny, nagrody i premie z okazji świąt czy premia kwartalna.

UTC Aerospace Systems wspiera szkolnictwo zawodowe i od początku istnienia spółki we Wrocławiu ściśle współpracuje z Lotniczymi Zakładami Naukowymi z ulicy Kiełczowskiej. Tamtejsi uczniowie mogą odbywać praktyki w HS Wrocław, firma organizuje dni otwarte. – Jedną z klas objęliśmy nawet patronatem.

Efekt współpracy pomiędzy UTC a wrocławską szkołą to absolwenci, którzy otrzymują zatrudnienie w firmie. – Oczywiście każda osoba ubiegająca się u nas o pracę musi przejść proces rekrutacyjny – zaznacza Rozmus. – Jednak uczniowie LZN mają o tyle łatwiej, że poprzez odbyte praktyki znają biznes i mają wiedzę, którą mogą wykorzystać podczas rozmowy rekrutacyjnej. Oczywiście LZN są nam szczególnie bliskie, ale to nie przekreśla współpracy z innymi szkołami zawodowymi – dodaje koordynatorka z HS Wrocław.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    # UTC Aerospace Systems wspiera szkolnictwo zawodowe i od początku istnienia spółki we Wrocławiu ściśle współpracuje z Lotniczymi Zakładami Naukowymi z ulicy Kiełczowskiej. Nic nowego. Od zawsze, tzn. od czasów powojennych przejście na drugą stronę ulicy było dla absolwentów LZN naturalną perspektywą na życie zawodowe, czy to było WSK, czy Delta Hydral, czy teraz Hamilton.
    już oceniałe(a)ś
    0
    0