Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W rocławski Whirlpool to kluczowa fabryka światowej korporacji, lidera w produkcji i sprzedaży sprzętu AGD – to właśnie w stolicy Dolnego Śląska ulokowano centrum produkcji sprzętu chłodniczego na kraje Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki oraz duże centrum badawczo-rozwojowe. Placówka rozwija się i poszukuje osób do pracy przy liniach montażowych.

Poza schematami

– Mamy oferty dla ślusarzy narzędziowych, mechaników, automatyków i techników w laboratorium z doświadczeniem, jak i bez – opowiada Agnieszka Ałykow, koordynator do spraw komunikacji we wrocławskim oddziale Whirlpool. Przy produkcji chłodziarek specjalistyczne maszyny robią blachy, inne spieniają drzwi, lakierują stalowe elementy, w Fabryce Kuchenek jest nowoczesny park maszynowy. Przy obsłudze sprzętu wymagana jest fachowa wiedza. – Przy taśmie produkcyjnej, gdzie pracownik łączy poszczególne elementy, nie trzeba doświadczenia, tu kandydat musi wykazać się zdolnościami manualnymi i zaangażowaniem, a nasi fachowcy bardzo szybko przyuczą tych, którzy nigdy nie mieli do czynienia z pracą przy linii – mówi Ałykow.

Maszyny wykonują wiele pracy, ale to ludzie stoją przy liniach i od ich zdolności i umiejętności zależy jakość produktów. – Ważne, by młodzi praktykowali: uczą się pracować w określonym przedziale czasowym szybko i wydajnie, poznają cykl produkcyjny. Warto przy tym wychodzić poza schematy i być ciekawym nowych technologii, to procentuje w przyszłości – podkreśla Zygmunt Łopalewski, rzecznik Grupy Whirlpool na Europę Wschodnią.

Gotowość na wyzwania

W firmie, która zatrudnia około dwóch tysięcy osób, potrzeba specjalistów z wielu dziedzin. – Prócz pracowników produkcyjnych szukamy inżynierów po kierunkach takich jak mechanika i budowa maszyn, automatyka i robotyka, mechatronika, chemia, technologia chemiczna, inżynieria materiałowa i zarządzanie i inżynieria produkcji. Czekamy też na osoby, które specjalizują się w finansach, organizacji pracy, zarządzaniu zasobami ludzkimi, psychologii, elektronice czy logistyce oraz inżynierów do spraw jakości procesu.

Ważna jest osobowość kandydata, jego charakter i umiejętności. – Cenimy u osób aplikujących potencjał liderów. Szukamy takich, które będą chciały piąć się po szczeblach kariery i zostać doskonałym menedżerem – mówi Ałykow. – Przyszły pracownik Whirlpoola powinien być osobą komunikatywną i zaangażowaną, gotową na wyzwania. Ważna jest także dobra znajomość języka angielskiego ze względu na fakt, że jesteśmy międzynarodowym koncernem. Ta ostatnia umiejętność wymagana jest przede wszystkim u pracowników biurowych, choć są w firmie osoby, które zaczynały od stanowisk produkcyjnych, a dziś są menedżerami.

Drzwi do Europy

Osobom z ponaddziesięcioletnim stażem firma oferuje 28 dni urlopu zamiast ustawowych 26, pracownicy korzystają z programu sportowo-rekreacyjnego Multipakiety – w jego ramach mają na Dolnym Śląsku do dyspozycji ponad czterysta obiektów. Mogą korzystać z ubezpieczenia grupowego za korzystną stawkę i starać się o dofinansowanie z Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych wypoczynku swoich pociech. Wszystkie dzieci dostają paczki mikołajkowe, jest opcja skorzystania z opieki medycznej firmy Luxmed.

– Pracownicy mogą w godzinach pracy uczyć się języków obcych, wdrożony jest system premiowy – mówi Ałykow. – Od wielu lat działa program doceniania talentów racjonalizatorskich u pracowników, w którym ulepszają stanowiska pracy, wnioskują o poprawę procesów produkcyjnych.

Whirpool jest jedną z firm, która umożliwia spróbowanie sił w fabrykach w innych krajach. Agnieszka Ałykow: – Ci, którzy zaczynali we Wrocławiu, kierują teraz działami logistyki w Grecji i na Bałkanach, koleżanka z działu HR pracuje w dziale marketingu w Szwajcarii. Przykłady można by mnożyć.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.