Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Z arządzanie inwestycjami drogowymi i kubaturowymi, linie wysokich napięć, stacje elektroenergetyczne, inżynieria ruchu drogowego, projekty budowlane, sieci teletechniczne i sanitarne, serwis sygnalizacji i oświetlenia, automatyka przemysłowa i elektroenergetyczna – to niektóre zadania, przy których można pracować w Elektrotimie.

Praca weryfikuje

Aktualnie spółka poszukuje monterów instalacji elektrycznych. Wymagane są wykształcenie zasadnicze zawodowe lub średnie techniczne o specjalności elektryka, umiejętność montażu i wykonywania połączeń elektrycznych, uprawnienia SEP minimum do 1kV, zdolność pracy na wysokości i dyspozycyjność. – Oczywiście potrzebujemy osób sumiennych i umiejących pracować w zespole – mówi Marzena Cząstkiewicz, kierownik działu personalnego Elektrotim SA. Prawo jazdy kategorii B i doświadczenie w pracy na podobnym stanowisku są dodatkowymi atutami. – Weryfikacja kompetencji, które osoby deklarują podczas rozmów kwalifikacyjnych, następuje w miejscu pracy. Dlatego początkowo zatrudniamy na podstawie umowy na okres próbny, obie strony mają wtedy możliwość poznania się – mówi Cząstkiewicz

Do obowiązków monterów należy wykonywanie prac instalacyjnych wewnątrz i na zewnątrz obiektów. Są to między innymi linie kablowe średniego i niskiego napięcia czy wykonywanie instalacji odgromowej.

Kurs raz w roku

Pracowników przyciągnąć ma atrakcyjne wynagrodzenie – średnia płaca w 2016 roku wyniosła 6 691 zł brutto. Firma oferuje m.in. dofinansowanie wakacji dzieci, pomoc dla osób dotkniętych wypadkami losowymi i tym w trudnej sytuacji materialnej, od 2014 roku finansuje składki w ramach Pracowniczego Programu Emerytalnego. Każda nowa osoba ma opiekuna, który wdraża ją w struktury firmy, jest też system szkoleń, na który w roku 2016 spółka przeznaczyła ponad 600 tys. zł.

Cząstkiewicz: – To kursy wymagane przez prawo i dodatkowe, zarówno techniczne, jak i z umiejętności miękkich. Chcemy, aby każdy brał udział przynajmniej w jednym w roku, motywujemy też, by pracownicy zdobywali wykształcenie: absolwent szkoły zasadniczej dostaje propozycję kontynuacji edukacji w celu zdobycia średniego wykształcenia, absolwent szkoły średniej może zdobyć wyższe. Koszt szkoleń pokrywamy.

– Zatrudniamy też kosztorysantów, specjalistów do spraw handlowych, kierowników projektu i inżynierów budowy – mówi Cząstkiewicz. – Na stanowiskach zarządczych wymagamy znajomości podstaw prawa budowlanego, cywilnego i handlowego. Planujemy też realizować kontrakty zagraniczne, osoby tak pracujące mogą liczyć na dochody znacznie przewyższające średnie wynagrodzenie w kraju.

Edukacja to podstawa

W październiku 2007 roku ruszył program „Elektrotim Szkołom” dla uczniów technicznych szkół ponadgimnazjalnych. Jego celem jest promowanie szkolnictwa zawodowego, zwiększenie rozpoznawalności marki, pozyskiwanie i zatrudnienie nowych, kreatywnych pracowników.

– Zorganizowaliśmy konkurs „Elektryzująca Pasja”, w jego ramach uczniowie prezentują swoje hobby. W tym roku odbyła się już dziesiąta edycja – dodaje Cząstkiewicz. – Objęliśmy patronatem klasy trzecie w zawodzie technik elektryk w Zespole Szkół nr 18 i technik teleinformatyk w Zespole Szkół Teleinformatycznych i Elektronicznych we Wrocławiu, doposażyliśmy pracownie szkół w urządzenia, a uczniów w ubrania robocze i podręczniki do nauki zawodu. Ufundowaliśmy nagrody dla najlepszych w wysokości do 500 zł na miesiąc przez cały rok szkolny.

Elektrotim organizuje szkolenia dla nauczycieli i praktyki zawodowe dla uczniów szkół średnich i studentów elektrotechniki, informatyki, elektroniki i kierunków pokrewnych. – W przyszłości właśnie ich będziemy najbardziej potrzebować – mówi Cząstkiewicz. – Po zakończeniu praktyk istnieje duża szansa na zatrudnienie na stanowisku stażysty lub inżyniera stażysty.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.