Nie trzeba iść do liceum i na studia, by dostać ciekawą i dobrze płatną pracę. Dolnośląskie firmy produkcyjne mają dużo ofert dla absolwentów szkół zawodowych i techników. Z ich propozycjami można będzie się zapoznać we wtorek podczas organizowanej przez nas konferencji.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Na przykład Bombardier Transportation Polska zatrudni m.in. logistyków, kontrolerów jakości, spawaczy, ślusarzy i lakierników, a UTC Aerospace Systems – operatorów produkcji CNC, kontrolerów jakości czy programistów CMM.

Podobne oferty znajdziemy w wielu innych zakładach produkcyjnych. Problemem jest jednak brak fachowców z odpowiednimi kwalifikacjami.

Nie tylko w Polsce

Jak więc firmy szukają pracowników?

– Spotykamy się z przedstawicielami uczelni i szkołami branżowymi w regionie, prezentujemy nasze plany rozwojowe, opowiadamy o technologii i procesie produkcji – wylicza Klaudia Morawiec, HR Manager LG Chem Wrocław Energy. Firma uczestniczy też w targach pracy organizowanych w szkołach ponadgimnazjalnych.

Praca we wrocławskiej fabryce autobusów Volvo
Praca we wrocławskiej fabryce autobusów Volvo  Fot. Mat. Volvo Polska

– Prowadzimy też rekrutację, ogłaszając się w portalach, w gazetach, na uczelniach. W niektórych przypadkach stosujemy program referencyjny polegający na polecaniu kandydatów przez pracowników – wylicza Tomasz Stankiewicz, dyrektor ds. personalnych w Volvo Polska Centrum Przemysłowe.

Program rekomendacji działa także w firmie Whirlpool – jeśli pracownik poleci dobrego specjalistę, a ten zostanie zatrudniony, dostaje za to spory bonus finansowy.

Wiele firm produkcyjnych – jak np. Elektrotim – współpracuje z wrocławskimi szkołami zawodowymi. Przekazuje wyposażenie, oferują staże i praktyki, dzięki którym łatwiej później znaleźć pracę.

To jednak ciągle za mało, więc pracowników szuka się już w innych regionach Polski lub za granicą. Z drugiej strony wiele młodych osób źle trafiło z wykształceniem, więc ma kłopoty ze znalezieniem pracy w swoim zawodzie.

Odczarowujemy

„Musimy odczarować technika i zawodówki. Modnie jest iść do liceum, a później na studia i przedłużyć młodość” – to jedna z najtrafniejszych uwag, jakie padły podczas debaty w naszej redakcji, rozpoczynającej cykl „Zawodowcy”.

Debata o szkołach zawodowych we wrocławskiej redakcji 'Gazety Wyborczej'
Debata o szkołach zawodowych we wrocławskiej redakcji 'Gazety Wyborczej'  MIECZYSŁAW MICHALAK

Więc odczarowujemy. Na wrocławskich stronach „Gazety Wyborczej” i wroclaw.wyborcza.pl piszemy, jak wygląda praca w przemyśle, co oferują dolnośląskie firmy oraz kogo szukają. A także jakie zawody można zdobyć we wrocławskich zawodówkach i technikach.

Tu znajdziesz wszystkie artykuły z cyklu „Zawodowcy”

We wtorek zaś organizujemy konferencję „Czas na zawodowców, czyli jak zdobyć dobrą pracę”. Podczas niej będzie można zapoznać się z ofertą pracy w firmach we Wrocławiu i okolicy. Jak się pracuje w nowoczesnej firmie, opowiedzą nie tylko osoby z działów HR, ale również młodzi pracownicy.

Program konferencji znajdziesz na naszym Facebooku

Raport o pracy dla młodych przedstawi Dariusz Ostrowski, prezes Agencji Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej. Na koniec podczas debaty zastanowimy się, jak absolwentów gimnazjów (wkrótce podstawówek) przekonywać, by stawiali na dobry zawód.

Konferencja jest otwarta, a wstęp wolny. Rozpocznie się o godz. 10 w sali konferencyjnej Zespołu Szkół Teleinformatycznych i Elektronicznych we Wrocławiu. Zapraszamy!

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem