Serwisować samoloty, koordynować ruch na płycie lotniska, lakierować auta, projektować sieci komputerowe i zarządzać bazami danych, konstruować i obsługiwać roboty - między innymi tego uczą we wrocławskich szkołach zawodowych i technikach. To 17 kuźni wykwalifikowanej kadry.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Kogo kształcą dziś wrocławskie szkoły zawodowe i technika? Spektrum możliwości jest bardzo szerokie – przygotowują do pracy w 12 różnych branżach: od motoryzacyjnej czy budowlanej, przez mechatroniczno-mechaniczną, elektryczną, informatyczno-elektroniczną, chemiczno-poligraficzną, po związaną z designem i modą, turystyczną czy gastronomiczną.

– Dlaczego akurat w tych sektorach? Uwzględniamy potrzeby młodzieży, możliwości szkoły i zapotrzebowanie na rynku pracy – mówi Jarosław Delewski, szef departamentu edukacji we wrocławskim urzędzie miejskim.

Zajęcia w Zespole Szkół nr 23 (Zespół Szkół Logistycznych) przy ul. Dawida we Wrocławiu
Zajęcia w Zespole Szkół nr 23 (Zespół Szkół Logistycznych) przy ul. Dawida we Wrocławiu  Fot. Mat. ZSL

Technicy informatycy bezkonkurencyjni

Łącznie we Wrocławiu jest 17 zespołów szkół zawodowych, w tym 16 techników i osiem zasadniczych szkół zawodowych. Blisko współpracują z różnymi wrocławskimi uczelniami, a także z firmami działającymi w regionie, w tym z największymi, jak IBM, Bosch, Nokia, LG, DHL czy Whirpool. Efektem tego są praktyki zawodowe, zajęcia praktyczne i klasy patronackie.

Część zajęć praktycznych odbywa się również we wrocławskim Centrum Kształcenia Praktycznego, które dysponuje 42 specjalistycznymi pracowniami wyposażonymi w nowoczesny sprzęt technodydaktyczny. – Są one systematycznie modernizowane – podkreśla Delewski.

Szkoły uczestniczą w programie Erasmus+ oraz innych projektach otwierających przed uczniami szansę na zagraniczne staże i praktyki. Dzięki temu oprócz kompetencji twardych rozwijają również umiejętności językowe i interpersonalne, uczą się samodzielności i mobilności.

W tym roku szkolnym do wrocławskich techników uczęszcza blisko 5,9 tys., a do zasadniczych szkół zawodowych – ponad 1,3 tys. uczniów. – W latach 2011-2017 liczba uczniów idących do technikum wzrosła o 6 proc. Jednak większość młodzieży – 58 proc. – nadal wybiera kształcenie w liceum – zaznacza Delewski. – Dlatego zależy nam na tym, by zwiększać prestiż kształcenia zawodowego.

Które zawody cieszą się największą popularnością? W czołówce są wyłącznie technicy. Bezkonkurencyjny jest informatyk (1059 uczniów), a na kolejnych miejscach są: ekonomista (506), logistyk (410), mechatronik (399) oraz technik organizacji reklamy (355). Wśród uczniów zasadniczych szkół zawodowych największym powodzeniem cieszą się zawody: kucharza (282), mechanika pojazdów samochodowych (178) i fryzjera (149).

Zajęcia w Zespole Szkół nr 23 (Zespół Szkół Logistycznych) przy ul. Dawida we Wrocławiu
Zajęcia w Zespole Szkół nr 23 (Zespół Szkół Logistycznych) przy ul. Dawida we Wrocławiu  Fot. Mat. ZSL

Lotnictwo i logistyka, IT i roboty

Jak szkoły dostosowują się do potrzeb rynku pracy? Czy i jak reagują na technologiczne zmiany?

Przykładem mogą być Lotnicze Zakłady Naukowe (w ich skład wchodzą Technikum nr 6 oraz Zasadnicza Szkoła Zawodowa nr 6), w których kształci się łącznie 460 uczniów. W 2014 r. szkoła reaktywowała kierunek technika mechanika lotniczego, ze względu na dynamiczny rozwój branży lotniczej we Wrocławiu.

– W ramach nauki zapewniamy ciekawe praktyki w firmach lotniczych, wyjazdy na pokazy lotnicze i ćwiczenia na oryginalnych elementach samolotów. Zajęcia prowadzą m.in. pracownicy Wydziału Mechanicznego Politechniki Wrocławskiej. Współpracujemy też z Portem Lotniczym Wrocław. Absolwent ma szansę otrzymać pracę w aeroklubach, liniach lotniczych oraz firmach zajmujących się serwisowaniem statków powietrznych i zakładach produkcyjnych przemysłu lotniczego – mówi Jolanta Mazurkiewicz-Kaczyńska, dyrektor Lotniczych Zakładów Naukowych.

Zajęcia praktyczne w Lotniczych Zakładach Naukowych
Zajęcia praktyczne w Lotniczych Zakładach Naukowych  Fot. Mat. LZN

Oferta edukacyjna LZN wykracza przy tym poza branżę lotniczą. Szkoła kształci m.in. również w zawodach technik logistyk z innowacją pedagogiczną „Służba w wojsku” czy monter mechatronik.

– Mamy bogate zaplecze techniczne odpowiadające kształconym zawodom: 23 pracownie, w tym 10 specjalistycznych, z bardzo nowoczesnym sprzętem, a także klasopracownie wyposażone w sprzęt multimedialny i nowoczesne pomoce dydaktyczne. Młodzież ma również możliwość rozwijania swoich pasji i uzdolnień poprzez uczestnictwo w kołach zainteresowań. Nasze koło robotyki odnosi ogólnopolskie sukcesy – wylicza Jolanta Mazurkiewicz-Kaczyńska.

Oferta Zespołu Szkół Teleinformatycznych i Elektronicznych (Technikum nr 7 i Zasadnicza Szkoła Zawodowa nr 1) w coraz większym stopniu skoncentrowana jest na zawodach i kompetencjach związanych z branżą IT.

– Uczniowie kształcący się w zawodzie technik informatyk poznają tajniki montażu i eksploatacji komputerów osobistych oraz urządzeń peryferyjnych sieci, a także programowania, tworzenia i administrowania stronami internetowymi oraz bazami danych. Przyszli technicy teleinformatycy uczą się montażu, uruchamiania oraz utrzymania urządzeń i sieci teleinformatycznych, administrowania sieciowymi systemami operacyjnymi i sieciami komputerowymi – wylicza Wiktor Ziętara, wicedyrektor ZSTiE.

Od czterech lat w szkole działa Lokalna Akademia Sieci Komputerowych Cisco, funkcjonująca w ramach programu Cisco Networking Academy, która oferuje możliwość uzyskania wiedzy teoretycznej i praktycznej z projektowania, rozwoju i utrzymywania sieci komputerowych. Szkoła uruchomiła również akademię programowania, a w planach ma akademię AutoCada, czyli szkolenia przeznaczone dla przyszłych projektantów i konstruktorów (będzie to pierwsze laboratorium tego typu we Wrocławiu).

W ZSTiE działa też koło robotyczne. W ramach tych zajęć uczniowie mają okazję poznać m.in. różnego rodzaju oprogramowanie komputerowe, w tym do tworzenia gier, programistyczne, edukacyjne i techniczne.

Zajęcia Koła Robotycznego w Zespole Szkół Teleinformatycznych i Elektronicznych we Wrocławiu
Zajęcia Koła Robotycznego w Zespole Szkół Teleinformatycznych i Elektronicznych we Wrocławiu  Fot. Mat ZSTiE

Zespół Szkół nr 23 przy ul. Dawida, czyli dawne Technikum Kolejowe, od września tego roku zmieni nazwę na Zespół Szkół Logistycznych. Szkoła przygotowuje się bowiem do pracy w dwóch branżach: kolejowej oraz logistyczno-spedycyjnej.

– Mamy cztery specjalistyczne laboratoria logistyczno-spedycyjne, wyposażone m.in. w bramkę RFID, sprzęt magazynowy, pięć pracowni komputerowych ze specjalistycznym oprogramowaniem, nową pracownię elektryczno-elektroniczną oraz pracownię urządzeń sterowania ruchem kolejowym z makietą kolejową – wylicza Stella Gazdulska, dyrektor Zespołu Szkół nr 23.

Szkoły systematycznie inwestują w swoją bazę na potrzeby kształcenia praktycznego, korzystając z dofinansowania gminy Wrocław oraz ze środków unijnych. Na przykład Zespół Szkół nr 2 przy ul. Borowskiej (czyli samochodówka) buduje halę dla aut ciężarowych, ze specjalistycznym wyposażeniem.

– To będzie pierwsza taka hala na Dolnym Śląsku. Będziemy uczyć serwisowania i naprawy samochodów ciężarowych – informuje Marian Ramut, dyrektor szkoły. – Nawiązaliśmy porozumienie z Polbusem, Mercedesem i Iveco. Poza tym współpracujemy m.in. z salonem Mercedesa w Pietrzykowicach, gdzie w ramach praktyk uczniowie mogą lakierować w rzeczywistych warunkach.

Zespół Szkół Nr 2 we Wrocławiu uczy przyszłych specjalistów od samochodów
Zespół Szkół Nr 2 we Wrocławiu uczy przyszłych specjalistów od samochodów  Fot. Mat. ZS nr 2

Gdzie znajdą pracę

W aglomeracji wrocławskiej zapotrzebowanie na wykwalifikowanych pracowników jest ogromne, dlatego absolwenci szkół zawodowych i techników bez trudu znajdują pracę. Dotyczy to właściwie każdej branży.

– Mocny jest zwłaszcza sektor motoryzacyjny: potrzebni są operatorzy maszyn, specjaliści od obróbki metali. Ale też osoby wykwalifikowane w obsłudze maszyn związanych z przemysłem chemicznym, operatorzy wtryskarek czy pras, specjaliści dla całej branży AGD i logistycznej, a także z sektora e-commerce – mówi Łukasz Czajkowski z Agencji Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej.

Dla młodych ludzi magnesem są płace. Na przykład operator maszyny zarabia dziś lepiej niż osoba po studiach pracująca w administracji czy urzędzie. Istotny jest też fakt, że nowoczesny przemysł oferuje znacznie lepsze warunki pracy i rozwoju zawodowego niż dawniej.

– W Polsce pokutuje postrzeganie kształcenia zawodowego w kategoriach sprzed 20 lat, jednak w tej chwili wygląda to już zupełnie inaczej. Pod względem technologii jest to zupełnie inna epoka – podkreśla Czajkowski. – Szybki postęp w dziedzinie automatyzacji i robotyzacji sprawia, że potrzebni są pracownicy z coraz wyższymi kompetencjami. Dlatego uczniowie potrzebują dziś zaawansowanej wiedzy praktycznej.

Co należałoby poprawić w szkolnictwie zawodowym we Wrocławiu?

– Zamierzamy w coraz większym stopniu angażować w ten proces pracodawców. We współpracy z Dolnośląskim Wojewódzkim Urzędem Pracy planujemy stworzyć system prognozowanych potrzeb rynku pracy – zapowiada dyrektor Delewski. – Szkolnictwo zawodowe wymaga też ciągłej modernizacji ze względu na zmieniające się technologie. To działania, które pozwolą na dalsze zwiększanie efektywności kształcenia zawodowego we Wrocławiu.

Zawodowcy

To nowa akcja „Gazety Wyborczej” we Wrocławiu, której celem jest walka ze stereotypem, że szkoły zawodowe są tylko dla słabych uczniów. Szkoła zawodowa daje konkretny zawód i kształci specjalistów niezbędnych w różnych sektorach gospodarki.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem