Z oprogramowania firmy Atos korzystają między innymi komisje Unii Europejskiej i Międzynarodowy Komitet Olimpijski. We Wrocławiu działa jedna z ważniejszych placówek w tej międzynarodowej korporacji.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Atos zatrudnia około 100 tysięcy osób w ponad 70 krajach. Firma oferuje usługi zarządzania infrastrukturą IT, integrację systemów informatycznych, outsourcing i doradztwo. Wśród jej klientów są przedstawiciele wielu branż, dwóch z nich naprawdę robi wrażenie.

Pierwszy to Unia Europejska: od 2006 roku firma dostarcza komisjom UE systemy informatyczne i zajmuje się ich wsparciem. Drugi to Międzynarodowy Komitet Olimpijski – Atos od roku 1989 roku jest wyłącznym dostawcą technologii dla Ruchu Olimpijskiego, a od 2002 usług IT na rzecz letnich oraz zimowych Igrzysk Olimpijskich i Paraolimpijskich.

Siemens, Nokia i inni

Szefem wrocławskiego B&PS Global Delivery Center Poland firmy Atos jest Piotr Krzysztofik. Rozwój naszego rynku IT obserwuje od 17 lat: – Zaczynałem w firmie Siemens w 2000 roku w pierwszym zespole, który zakotwiczył we Wrocławiu. W roku 2010 część informatyczna Siemensa połączyła się z Atos Origin, wówczas powstał Atos i nowe logo.

We Wrocławiu działa Global Delivery Center Poland: - To jedno z dwóch takich miejsc w naszej dywizji, która nazywa się Business & Platform Solutions i stanowi praktycznie jedną czwartą biznesu firmy Atos. Drugie globalne centrum dostarczania usług IT jest w Indiach – mówi Krzysztofik.

Specjaliści w kwaterze głównej GDC Poland realizują różne projekty w wielu krajach, ale dość ściśle współpracują z firmami niemieckimi, w tym z Siemensem: – To dla nas historycznie i strategicznie bardzo ważny partner – mówi Krzysztofik. Wśród kluczowych klientów wymienia też Nokię i duże koncerny motoryzacyjne.

Nowości po wrocławsku

Wrocławianie pracują przy rozwiązaniach SAP i Digital, oprogramowaniu mobilnym i aplikacjach bazujących na technologiach Java czy Microsoft, ale strategicznymi kierunkami są ostatnio Business Intelligence i Business Consulting. – Budujemy zespół konsultantów biznesowych, unikat w Global Delivery Center. Do tej pory tacy specjaliści działali osobno w konkretnych krajach, my staramy się to scentralizować – mówi Krzysztofik. Już ponad 50 konsultantów pracuje „na pierwszej linii”, budując relacje z klientami, rozwiązując ich problemy i doradzając, jak powinni działać, by się rozwijać w obszarze Digital. – Do tego zespołu szukamy tych, którzy wiedzą, jak działają procesy biznesowe.

W tym roku wrocławski Atos chce zatrudnić ponad sto osób, ale potrzeby firmy są większe: – Największą wartość mają ci, którzy chcą się uczyć, rozwijać. To mogą być na przykład absolwenci uczelni ekonomicznych, niekoniecznie informatycy. Oczywiście muszą znać język angielski na dobrym poziomie. Chodzi o tak zwany język korporacyjny, niekoniecznie literacki. Pomaga też znajomość niemieckiego i francuskiego.

Piotr Krzysztofik, prezes wrocławskiego oddziału firmy Atos
Piotr Krzysztofik, prezes wrocławskiego oddziału firmy Atos  Mat. firmy Atos

Odpowiedzialność i zaufanie

– Jesteśmy chyba najlepszym przykładem, że można w dużej korporacji zbudować atmosferę, którą bardzo wysoko oceniać i doceniać będą pracownicy na każdym szczeblu i stanowisku – mówi szef wrocławskiego oddziału firmy Atos. Udaje się to osiągnąć przez integrujące spotkania firmowe oraz wsparcie pracowników w rozwoju ich pasji, ale ważne jest też coś, co trudno zmierzyć i wyliczyć: – Moja filozofia zarządzania tym miejscem opiera się na tym, że ludzie powinni się czuć właścicielami firmy. Powinni być tak traktowani, by się z nią identyfikowali, dobrze tu czuli.

Jako podstawę budowania takiej atmosfery wymienia zaufanie i odpowiedzialność. – Jesteśmy ludźmi, mamy różne problemy. Musimy sobie iść na rękę, być elastyczni. Można przyjść później do firmy, jeśli coś się załatwia, pracować zdalnie – mówi Krzysztofik. – Z drugiej strony jest odpowiedzialność za dotrzymanie terminu, wykonanie projektu i wobec innych osób z firmy. Te dwie rzeczy idące w parze powodują, że można się dobrze czuć, pracując w ramach dużej korporacji.

W kobietach siła

Dowodem poczucia odpowiedzialności za firmę są działania oddolne pracowników, jak powołanie do życia Atos Eco Group. – Wdrożyli politykę segregowania odpadów edukując pozostałych – opowiada Piotr Krzysztofik.

Uważa, że stworzenie tej trochę familiarnej atmosfery byłoby niemożliwe bez kobiet. – Branża IT, szczególnie część związana z programowaniem, jest zdominowana przez panów. Tymczasem w naszym oddziale około połowy zatrudnionych to panie – wyjaśnia. – Gdy kilka lat temu organizowaliśmy spotkania wigilijne, to żeby nie było na nim samych mężczyzn, zapraszano ich z partnerkami. Teraz na imprezach firmowych jest tyle samo panów i pań. Pracują one na wszystkich stanowiskach i są ekspertami w swoich dziedzinach.

Walcząc ze stereotypowym wizerunkiem branży, IT Atos uruchomił nawet wewnętrzny program „Kobieta w IT”. Promuje on różnorodność i pokazuje możliwości rozwoju stojące przed kobietami tu pracującymi. Niecodzienną kampanię doceniono nominacją do nagrody ABSL Diamonds. Nie jest to pierwsze wyróżnienie firmy Atos w Polsce – czterokrotnie znalazła się w gronie Najlepszych Miejsc Pracy według rankingu niezależnej jednostki badawczej Great Place to Work Institute.

Specjalna konferencja

Konferencja „Wrocław 2.0.17, czyli miasto w czasie rewolucji IT” odbędzie się w czwartek w godz. 10-14 w budynku Wydziału Prawa, Administracji i Ekonomii przy ul. Uniwersyteckiej. Wstęp jest darmowy. Rejestracja i program na stronie internetowej wroclaw2017.evenea.pl.
Partnerami konferencji są: Agencja Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej oraz firmy: Atos, Capgemini, CGI, EY GDS Poland, Hicron, IT Kontrakt, Nokia, Objectivity, RST Software Masters, SoftServe, Unit4, Volvo Group IT

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    W mojej firmie też chętnie zatrudniają kobiety, bo są terminowe i solidne. Jestem po kursach internetowych z eduweba i bez problemu dostałam kilka dobrych ofert. Jak ktoś ma zapał i chęci do nauki szybko może się wybić.
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    Seksizm w najgorszej postaci.
    już oceniałe(a)ś
    0
    0