Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

– Według badań OECD blisko siedmioro na dziesięcioro dzieci zaczynających dziś naukę będzie pracować w zawodach, które obecnie nie istnieją. Do nowych technologii należy przyszłość, dlatego kontakt z IT powinno się zaczynać jak najwcześniej. Jednocześnie właściwie nigdy nie jest na to za późno – zauważa Wojciech Mach, dyrektor zarządzający Luxoft Central Europe.

My Future in Technology

Wrocław pod względem inicjatyw nastawionych na zachęcanie młodzieży do rozwijania się w kierunku informatyki czy ogólniej przedmiotów ścisłych jest w skali kraju wyjątkowy. To u nas w 2016 roku został zrealizowany projekt „My Future in Technology” zorganizowany wspólnie przez siedem czołowych firm IT – Capgemini, Nokię, Gigaset, Techland, Espotel, Objectivity i QAD, wydziały edukacji oraz środowiska i rolnictwa w urzędzie miasta oraz Agencję Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej.

W programie wzięło udział 1,5 tys. uczniów szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych. Młodzi ludzie rozwiązywali specjalne zagadki bazujące na realnych wyzwaniach, z jakimi zmagają się pracownicy firm, które brały udział w projekcie, rozmawiali też z ich pracownikami podczas dni otwartych.

'My Future in Technology' - finał konkursu 'My Future in Technology' - finał konkursu  KORNELIA GŁOWACKA-WOLF

Firmowi eksperci spotykali się także z rodzicami – prezentując im branżę informatyczną oraz to, co może ona za kilka lat zaoferować ich pociechom.

– Naszym celem było podniesienie świadomości na temat tego, jaką przyszłość zawodową mogą zbudować dla siebie nastolatki, rozwijając predyspozycje do nauki przedmiotów ścisłych – mówi Monika Cwynar-Kępa z firmy Capgemini, jedna z pomysłodawczyń i rzecznik merytoryczna projektu. – Udało się nam pokazać, że branża IT często postrzegana jest przez pryzmat stereotypów, które z rzeczywistością nie mają nic wspólnego. Jest otwarta zarówno na mężczyzn, jak i kobiety, introwertyków i ekstrawertyków – każdy, kto lubi przedmioty ścisłe, znajdzie w niej coś dla siebie. Takie wspólne edukacyjne działania dużych, wpływowych firm pomagają mądrze budować przyszłość miasta. Synergia wynikająca ze współpracy jest tu najważniejsza – dodaje.

Piotr Poprawski, dyrektor Capgemini Software Solutions Center, pytany, kiedy powinno się zacząć kształcenie młodego informatyka, odpowiada: – Wcześnie, a na pewno znacznie wcześniej, niż robi się to obecnie. Droga do zawodu programisty bądź testera zaczyna się najczęściej w ostatniej klasie gimnazjum, gdy nastolatek podejmuje decyzję o profilu klasy w szkole średniej. Wybór klasy, w której dominującymi przedmiotami są przedmioty ścisłe, a dodatkowo najbardziej obecnie poszukiwane języki obce jak angielski i niemiecki, w dużej mierze ułatwia start w zawodzie. Niezwykle ważne są również zmiany w podstawie programowej i wprowadzenie do szkół podstawowych lekcji informatyki i podstaw programowania w jednym z języków – Java lub C++.

CZYTAJ TAKŻE: Polska Dolina Krzemowa. Z Wrocławia pracują dla największych marek

Piotr Poprawski, CapgeminiPiotr Poprawski, Capgemini KORNELIA GŁOWACKA-WOLF

W projekcie „My Future in Technology” brała udział również firma Objectivity. – Razem zrealizowaliśmy niespotykane na skalę Polski przedsięwzięcie społeczno-edukacyjne. Pokazaliśmy, jak przedstawiciele biznesu mogą współpracować – zarówno na rzecz branży, z której się wywodzą, jak i miasta, w którym działają. Zrobiliśmy to po to, aby uzmysłowić młodym ludziom – a często także ich opiekunom – że edukacja techniczna daje szanse na dobrą przyszłość. Taką z ciekawą, dobrze wynagradzaną pracą, z możliwościami podróżowania oraz wpływania na globalną rzeczywistość współczesnych konsumentów – mówi Katarzyna Kubat-Eijeriks, specjalista ds. CSR w Objectivity.

Uczestnicy 'My Future in Technology' w biurze ObjectivityUczestnicy 'My Future in Technology' w biurze Objectivity Materiały firmy

Programowanie dla dzieci

Obecnie realizowana jest u nas kolejna inicjatywa edukacyjna nastawiona na zainteresowanie młodych ludzi informatyką. To szkoła programowania o nazwie Wrocław Koduje 2.0 organizowana przez miejskie Centrum Usług Informatycznych oraz fundację Liga Niezwykłych Umysłów. Uczniowie szkół ponadpodstawowych poprzez specjalną platformę internetową mają uczyć się popularnych języków: C++, Java i SQL. By uatrakcyjnić naukę, są podzieleni na zespoły i rywalizują w lidze. Początkowo miasto zakładało, że w projekcie weźmie udział 600 osób. Już dziś platforma ma ponad 1000 aktywnych użytkowników. – To pokazuje, jak ogromne jest zainteresowanie rozwojem w obszarze IT. Chcemy młodym ludziom pomóc się doskonalić, a jednocześnie wyjść naprzeciw oczekiwaniom firm, które spodziewają się, że w przyszłości rynek może być bardzo chłonny – mówi Dariusz Jędryczek, szef miejskiego Centrum Usług Informatycznych.

Wojciech Majeran z Ligi Niezwykłych Umysłów podkreśla: – Dziś programowanie jest postrzegane trochę jak magia Harry'ego Pottera. Tymczasem, choć nie każdy może zostać programistą, to by zacząć, trzeba mieć podstawowe umiejętności matematyczne i logiczne. W formie zabawy możemy je rozwijać nawet u kilkuletnich dzieci.

Konferencja na temat programu Wrocław Koduje 2.0Konferencja na temat programu Wrocław Koduje 2.0 TOMASZ PIETRZYK

– Istnieje szereg prostych języków programowania stworzonych właśnie z myślą o najmłodszych, a pozwalających w praktyce zgłębiać tę wiedzę – potwierdza Leszek Kowalczykiewicz, prezes IT Kontrakt. – Na początek niekoniecznie poprzez pisanie kodu, ale chociażby odpowiednią manipulację elementami graficznymi lub układanie aplikacji z gotowych komponentów. Spośród wielu takich narzędzi wspomnieć można w tym miejscu chociażby języki Scratch oraz Tynker – pierwszy z nich może być obsługiwany nawet przez sześciolatki – dodaje.

Przedstawiciele firmy Sente we wrześniu brali udział w konferencji programistycznej dla młodzieży „Devoxx4Kids” na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu. Wydarzenie skierowane było do dzieci w wieku od 6 do 15 lat oraz ich rodziców. – Prowadziłam tam warsztaty z wdrażania dzieci przez rodziców w świat nowych technologii, czyli „Tablet zamiast kota”. W trakcie zajęć uczestnicy mieli okazję dowiedzieć się m.in., jak prawidłowości rozwojowe determinują sposób odbierania treści medialnych przez dzieci, a także wymienić się własnymi doświadczeniami i zadać nurtujące ich pytania. Wspólnie wypracowaliśmy pomysły na to, kiedy jest najlepszy moment na udostępnienie dziecku telefonu z dostępem do internetu, ile czasu może spędzać, grając w gry lub oglądając bajki w zależności od wieku – opowiada Joanna Anioł, specjalista ds. HR w Sente.

Szukają talentów wszędzie

Volvo Group IT jest partnerem Dolnośląskich Warsztatów Młodych Informatyków (DWMI) organizowanych przez Politechnikę Wrocławską oraz III LO we Wrocławiu. – Celem DWMI jest spotkanie ambitnych uczniów szkół ponadgimnazjalnych zainteresowanych informatyką. Podczas warsztatów mają możliwość zaprezentowania swoich projektów, podyskutowania o nich oraz wysłuchania prelekcji na temat prac naukowo-badawczych prowadzonych zarówno we Wrocławiu, jak i na świecie. Wspieramy młodych pasjonatów IT i liczymy, że z wieloma z nich spotkamy się niedługo w ramach wykładów, które prowadzimy na uczelniach i podczas praktyk studenckich – mówi Janusz Kalinowski z Volvo.

Studenci uczestniczący w programie praktyk Volvo Group IT w 2016 rokuStudenci uczestniczący w programie praktyk Volvo Group IT w 2016 roku Materiały firmy

Przedstawiciele firm działających we Wrocławiu talentów szukają także poza miastem. W zeszłym roku RST Software Masters zorganizowało imprezę o nazwie ŚwIT (Świdnickie Spotkania z Młodzieżą i IT). Wzięło w niej udział ponad 200 młodych osób ze Świdnicy i okolic.

– Głównym celem tej inicjatywy było pokazanie młodzieży szkolnej, że ich przyszłość leży w ich rękach, że warto być odważnym. Powinniśmy próbować różnych rzeczy, odnaleźć swoje pasje, rozwijać je i doskonalić, by dojść do mistrzostwa. A na to z kolei potrzeba czasu i wytrwałości – mówi Sylwia Łabuda, PR & Brand Manager w RST Software Masters.

Firma wspiera też grupę Newbies złożoną z pasjonatów programowania, którzy od półtora roku spotykają się dwa razy w tygodniu, by pod opieką specjalistów z RST doskonalić swój warsztat. – Są ambitni, kreatywni, samodzielni. Programują, testują i mają się już czym chwalić. Stworzyli aplikację mobilną Fiszki, którą można pobrać z Google Play, aktualnie tworzą kalkulator w C++ i pracują nad mobilną grą miejską – opowiada Sylwia Łabuda.

Firma GlobalLogic zapraszała młodych ludzi do siebie. Uczniowie szkół ponadgimnazjalnych mogli np. wysłuchać prezentacji „Dlaczego warto uczyć się za młodu” czy zobaczyć efekty pracy firmowych inżynierów – czyli systemy demonstracyjne wykonane na podstawie zrealizowanych przez firmę projektów.

Na początku biznes ratowała im rodzina. Stworzyli we Wrocławiu ciekawe firmy IT

– U progu czwartej rewolucji przemysłowej cyfrowe rozwiązania stają się integralną częścią naszego życia, wpływając jednocześnie na modele zachowań czy komunikacji. Powoduje to, że dla osób z pokolenia Z jest już tylko jeden krok do zadania sobie pytania „jak to działa?” albo raczej „jak mogę to szybko zmienić, dostosować?”. Udział w dniach otwartych pozwala rozwinąć w nich tę ciekawość i umożliwić dalszy rozwój – podkreśla Roman Sorokiewicz, dyrektor operacyjny GlobalLogic na Polskę i Chorwację.

Wyrównać szanse

Atos swój projekt skierowany do uczniów szkół średnich przeprowadził dotąd w Bydgoszczy, ale przedstawiciele firmy mają nadzieję na rozszerzenie go także o Dolny Śląsk. W ramach Atos Excellence zorganizowane zostały zarówno spotkania z pracodawcą, jak i różnego rodzaju szkolenia i warsztaty, aż do wakacyjnych praktyk. – Poprzez nasz program chcielibyśmy uświadomić młodym ludziom, jak ważny jest wybór kierunku dalszej edukacji, i promować ścieżki kariery zapewniające interesujące i perspektywiczne zatrudnienie w regionie – mówi Marta Myślicka-Piwko, HR Business Partner w firmie Atos Global Delivery Center Polska.

Pracownicy działającego we Wrocławiu EY Global Delivery Services pomagają młodzieży jeszcze inaczej. Część z nich współpracuje z Wrocławskim Centrum Opieki i Wychowania, prowadząc tam korepetycje. – Mentorzy z naszej firmy pomagają kilkudziesięciu podopiecznym centrum w obowiązkach szkolnych – jak odrabianie lekcji czy wyrównanie wiedzy z danego przedmiotu. Organizują również spotkania przedstawiające różne kultury lub po prostu pokazują młodzieży, jak połączyć naukę i zabawę – np. w grach miejskich, gdzie uczestnicy poznają historię Wrocławia – mówi Dariusz Sus, dyrektor EY GDS Poland.

Biuro EY GDS PolandBiuro EY GDS Poland Materiały firmy

Nie tylko informatycy

Firmy IT najchętniej zatrudniłyby specjalistów z kilkuletnim doświadczeniem w branży. Jednocześnie nie zamykają się tylko na osoby z kierunkowym wykształceniem czy sporym stażem w informatyce. Volvo Group IT brało udział we Wrocław Koduje, czyli projekcie miasta, firm IT i powiatowego urzędu pracy. – W ramach projektu szkoliliśmy z programowania w językach .Net i Java osoby z wyższym wykształceniem w innych kierunkach niż informatyka. Najlepszym, którzy wzięli udział w tej inicjatywie, zaproponowaliśmy pracę i są u nas do dzisiaj – mówi Joanna Senderowicz z Volvo.

Firma chwali się też Akademią Początkującego Testera dla osób bez wykształcenia kierunkowego i doświadczenia, stawiających w branży pierwsze kroki.

Z kolei w GlobalLogic właśnie rozpoczął się program stażowy, w którym biorą udział m.in. osoby chcące zmienić branżę i rozpocząć karierę w IT.

– Często bardziej niż formalne wykształcenie cenione jest pozytywne nastawienie pracownika, zaangażowanie, logiczne myślenie, jak również odwaga w kontakcie ze sprzętem i technologiami IT, połączone z chęcią aktywnego rozwoju swoich umiejętności i wykorzystywania ich w praktyce – mówi Agata Pęczek, specjalista HR w GlobalLogic.

Szukając ciekawej pracy, warto prześledzić zakładki rekrutacyjne na stronach internetowych firm IT. W tych przedsiębiorstwach swoje miejsce mogą znaleźć nie tylko informatycy, ale także księgowi, finansiści, specjaliści ds. marketingu czy eksperci od HR. Dużo zależy od specjalizacji danej firmy.

Przykładowo w EY GDS Poland na prawie 170 rekrutacji blisko 40 proc. to stanowiska w obszarze IT, a reszta to stanowiska powiązane z finansami, ryzykiem, zarządzaniem wiedzą.

CZYTAJ TAKŻE: Wrocław w czasach rewolucji IT

– My mamy w portfolio klientów z wielu obszarów, takich choćby jak finanse, podróże, media czy medycyna, często poszukujemy na nietechniczne stanowiska osób z doświadczeniem w tych branżach. Studia wyższe są ważne, jednak przede wszystkim stawiamy na wiedzę i umiejętności kandydata – mówi z kolei Marta Krawczyk, HR Manager DataArt Wrocław.

Artur Sawicki, dyrektor centrum biznesowego firmy Infor: – Poza specjalistami IT interesują nas także m.in. absolwenci zarządzania ze specjalizacją w konkretnych obszarach biznesu, jak logistyka czy produkcja, oraz ze specjalnością zastosowanie systemów komputerowych w biznesie. Absolwenci tych kierunków będą pracować bezpośrednio z klientami w całej Europie. Szukamy również specjalistów od finansów i administracji, którzy będą potrzebni do wspierania wewnętrznych procesów naszej firmy.

Gdybym mówił językami

W branży IT odnajdą się także osoby mówiące różnymi językami obcymi. Nie tylko angielskim czy niemieckim, ale także innymi. Pytany o konkrety szef firmy Infor wymienia holenderski czy norweski, przedstawiciele Volvo IT Group turecki czy rosyjski, a eksperci z Unit4 holenderski, francuski, szwedzki i norweski. – Wiedzę informatyczną niezbędną do wykonywania pracy konsultanta dostarczamy sami, przeprowadzając naszych pracowników przez trzymiesięczny cykl szkoleniowy – twierdzi Łukasz Wierzchowski, Site Director Uni4 Polska.

Hack4Culture firmy Unit4Hack4Culture firmy Unit4 Materiały Prasowe

Marta Myślicka-Piwko z firmy Atos: – Na uczelniach prowadzimy kampanię „Filolog w IT", chcąc przedstawić studentom tych kierunków możliwość intensywnego i długoterminowego rozwoju w branży informatycznej, a co za tym idzie – zdobycia ciekawego i cenionego na rynku zawodu.

A na jaką pracę mogą liczyć osoby bez większego doświadczenia w branży? – W naszym wypadku to posady związane choćby ze wsparciem IT, tzw. helpdeskiem, administracyjnymi stanowiskami związanymi z zarządzaniem projektami oraz testowaniem. W dwóch pierwszych przypadkach najczęściej wystarcza biegła znajomość podstawowych aplikacji, jak choćby pakiet MS Office, przygotowanie teoretyczne z domeny IT oraz biegła znajomość języka, najczęściej angielskiego lub niemieckiego. Popyt na tego rodzaju umiejętności jest u nas niemalże permanentny, a same stanowiska pozwalają z powodzeniem wejść w świat IT i dalej się w nim rozwijać – podkreśla Leszek Kowalczykiewicz, prezes IT Kontrakt.

– U nas osoby z niewielkim doświadczeniem trafią na stanowisko praktykanta na trzymiesięczne przeszkolenie. W tym czasie będą angażowane w zadania w projekcie, mają nauczyć się jak najwięcej i przejść proces oceny okresowej z rekomendacją awansu na stanowisko juniorskie, np. młodszy programista czy młodszy tester – opisuje Rita Proćków z firmy SoftServe.

Poszukiwanie testerów, analityków biznesowych czy nawet kierowników projektów powtarza się w wielu firmach.

– Dobry analityk to ekspert w wybranej dziedzinie, np. finanse, kadry, edukacja. Ekspert, który jest w stanie zrozumieć potrzeby klienta i przełożyć je na język zrozumiały dla programistów – wyjaśnia Łukasz Wierzchowski z Unit4 Polska.

Szkolenie i rozwój

Firmy IT organizują różnego rodzaju szkolenia. Albo skierowane do własnych pracowników, którzy mają się doskonalić, albo do pasjonatów informatyki. Niektórzy z nich dzięki udziałowi w warsztatach i programach dostają później propozycję pracy w branży.

Objectivity oferuje członkom zespołu sześć dni w ciągu roku (tzw. Gold Cards), w trakcie których mogą poświęcić się wybranej aktywności: pisaniu kodu w nowej technologii czy oglądaniu webinariów itp. – Zdobytą wiedzą nasi ludzie mogą podzielić się za pośrednictwem bloga firmowego, krótkich prezentacji, tzw. Lightning Talks, lub treningów wewnętrznych – mówi Magda Kopyściańska, HR People Development Leader w firmie.

W Hicronie szkolenie początkujących pracowników odbywa się w ramach Akademii Hicron przez okres od trzech do sześciu miesięcy. – Nauka ma wymiar bardzo praktyczny. Pod okiem mentora junior wspiera pracę zespołów projektowych, mając możliwość samodzielnego przygotowania mniejszych rozwiązań. Wspieramy go również materiałami szkoleniowymi, kursami online oraz podpowiedziami bardziej doświadczonych kolegów i koleżanek – mówi Joanna Snopek z działu HR w Hicron. Firma organizuje też HIckaton, czyli konkurs programistyczny z języka ABAP. Najlepsi mogą w niej zostać na dłużej.

W firmie HicronW firmie Hicron MIECZYSŁAW MICHALAK

Atos w ramach firmowej akademii prowadzi bezpłatne szkolenia dla osób z podstawową wiedzą informatyczną. Dotyczą najpopularniejszych technologii, w których firma realizuje projekty, takich jak Java, .Net czy SAP. Są to półroczne kursy stacjonarne w formie zajęć praktycznych prowadzone m.in. we Wrocławiu i w Opolu.

Sente w ubiegłym roku przeprowadziło warsztaty pod nazwą Akademia Wiedzy SQL. – Po ich zakończeniu do naszego zespołu dołączyło kilku programistów. W tym roku zamierzamy powtórzyć warsztaty, poszerzając ich zakres tematyczny – zapowiada Dorota Kulka, HR manager. 

Piotr Poprawski, dyrektor Capgemini Software Solutions Center: – Naszą ofertę kierujemy w największym stopniu do osób doświadczonych w branży IT, ale szukamy również osób wybijających się, jeszcze niedoświadczonych, ale posiadających duży potencjał do uczenia się. Wybieramy wśród studentów nawet trzeciego roku kierunków ścisłych. Zapraszamy ich na praktyki lub do trzymiesięcznego programu edukacyjnego Starter Kit Java lub SAP ABAP. Najlepsze osoby, które się do niego dostaną po wieloetapowej rekrutacji i zakończą go z sukcesem, dołączają do naszego zespołu.

Wojciech Mach, Luxoft: – Do nas w ramach projektu Junior Corporate Program trafiają osoby z różną historią zatrudnienia, rozpoczynające karierę „koderów”. W samym Wrocławiu wykształciliśmy dotychczas kilkadziesiąt osób, które dołączyły do naszego zespołu, przede wszystkim na stanowiska juniorskie. Przykładem może być np. dziewczyna, która była menedżerką w agencji digitalowej, a dziś jest pełnoprawną, utalentowaną programistką. Zatrudniając pracowników, kierujemy się takimi kryteriami jak doświadczenie, wiedza, chęć i umiejętności ciągłego kształcenia się. Kolejność nieprzypadkowa.

Wrocław, Silver Tower. Nowe biura firmy Luxoft.  Pokój relaksuWrocław, Silver Tower. Nowe biura firmy Luxoft. Pokój relaksu KORNELIA GŁOWACKA-WOLF

Wrocław 2.0.17

Co tworzą obecne we Wrocławiu firmy IT oraz kto z ich rozwiązań korzysta? Co oferują pasjonatom informatyki, a co osobom o innych specjalizacjach?

Na te i inne pytania staramy się odpowiedzieć w cyklu Wrocław 2.0.17. Pokazujemy w nim przedsiębiorstwa z branży – zarówno te, które przyszły do nas ze świata, jak i te, które wywodzą się z miasta.

Naszymi partnerami są: ARAW oraz firmy: Atos, Capgemini, CGI, DataArt, EY GDS Poland, GlobalLogic, Hicron, Infor, IT Kontrakt, Luxoft, Objectivity, RST Software Masters, Sente, SoftServe, Unit4, Volvo.

O mieście w czasach rewolucji IT porozmawiamy także na konferencji, która odbędzie się 30 marca w budynku D Wydziału Prawa Uniwersytetu Wrocławskiego.

Zaprosimy do udziału uczniów, studentów, mieszkańców oraz ekspertów. Wstęp jest bezpłatny, obowiązuje rejestracja, początek o godz. 10

ZAREJESTRUJ SIĘ

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.