Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Zobacz: "To może być moja ostatnia wiadomość". Dramat mieszkańców Aleppo

We wtorek prezydent Wrocławia poinformował na Twitterze, że Wrocław przekaże 100 tys. zł na pomoc humanitarną dla ofiar wojny w północno-zachodniej Syrii.

Dorota Wodecka: To była pana spontaniczna decyzja?

Rafał Dutkiewicz: Tak. Wróciłem wczoraj do urzędu i zobaczyłem jednego z moich współpracowników, który ze łzami siedział przed komputerem. Zapytałem go, co się stało. Pokazał mi relacje z Aleppo. Chwile później dostałem od znajomej esemesa. Pisała, że w Aleppo trwa właśnie rzeź, wojska Assada mordują ludzi w ich domach. Zaproponowała, żebyśmy zapalili świeczki dla Syrii i nie udawali, że nie widzimy i nie wiemy. I że to będzie druga Srebrenica, tylko w gorszym wydaniu. Zdecydowałem, że musimy pomóc. To było naturalne.

Wrocław solidarny z Aleppo. Miasto przekaże pieniężne wsparcie

Czy ta decyzja przyniosła panu ulgę, bo zaspokoiła sumienie?

- W ogóle nie traktowałem jej jako narzędzia pozwalającego poczuć ulgę albo zaspokoić sumienie swoje czy wrocławian. Mam jednak w sobie straszny ból, że 21 lat po masakrze w Srebrenicy ludzie znowu mordują ludzi. Chciałem wierzyć, że to, co się stało na Bałkanach, nie powtórzy się.

I czuje pan bezsilność, że nic się od czasu Srebrenicy nie zmieniło? Świat jak wtedy przygląda się tragedii cywili.

- Moja refleksja biegnie dwutorowo. Godzę się na to, że bywamy czasem bezsilni. I rozumiem, że nawet mocarze tego świata nie potrafią go nam urządzić.

O ile nie uważam, że ponoszę odpowiedzialność za tę przedmiotową sprawę, tak jestem przekonany, że w dzisiejszym globalnym świecie każdy z nas ponosi cząstkę odpowiedzialności za to, jak ten świat wygląda. I dlatego trzeba się bić o sprawy beznadziejne. Zapytałem kiedyś Jana Józefa Lipskiego, PRL-owskiego opozycjonistę i współzałożyciela KOR-u, dlaczego robi, to co robi, skoro mimo jego gestów system nie upada. Odpowiedział, że nie może inaczej. Sprawa Syrii jest beznadziejna i nie mam złudzeń, że nasz gest dokona wielkiej zmiany. Ale może choć w drobny sposób uczyni świat lepszym. Na tym polega siła gestów. One powodują, że świat jest lepszy. Byłem 13 grudnia w Zajezdni, gdzie we wtorek otwieraliśmy wystawę o solidarności polsko-norweskiej przygotowaną przez Aleksandra Gleichgewichta. Uzmysłowiłem sobie, że wspierający nas w 1981 roku i później Norwegowie też stawali po stronie sprawy beznadziejnej i po stronie dobra.

Wierzy pan naiwnie w to, że "nigdy więcej wojny"?

- Chciałbym wierzyć. Utopie mają sens nie dlatego, że się realizują, ale dlatego, że wskazują kierunek, w którym należy podążać. Więc powinniśmy wychowywać dzieci tak, by nie opowiadały się po stronie przestępstwa i zła.

Sądzi pan, że tragedia Aleppo odmieni stosunek Polaków do uchodźców?

- Nie chciałbym, aby ktokolwiek pomyślał, że ta tragedia miała sens, ale przeczuwam, że tak się stanie. Polacy otworzą się na los uchodźców, bo jesteśmy narodem współczującym. Kiedy rozpoczął się kryzys uchodźczy, to zarówno we wspólnocie Unii Europejskiej, jak i w Polsce nie było żadnych regulacji dotyczących przyjęcia uciekinierów z Syrii, co mogło ludzi wystraszyć. Jesteśmy społeczeństwem homogenicznym, więc strach automatycznie wyzwolił postawy ksenofobiczne. To się może zmienić. A propos słuchałem wczoraj "Kolędy do tęczowego Boga" Magdy Umer i Grzegorza Turnaua.

Z "Ach, jak pięknie się rodzić czy w Aleppo, czy w Łodzi... Ach, jak trudno się rodzić w wodzie, chłodzie, o głodzie... Ach, jak trudno się rodzić w małej łodzi na wodzie..."?

- Jest mądra i piękna. To wzruszająca opowieść o cudzie narodzenia i o tym, jak trudno ludziom pogodzić się z różnorodnością. I ona również może powoli zmieniać nastawienie do uchodźców. Bo odwołuje się do współczucia.

 

Jak Wrocław konkretnie przekaże dla nich pieniądze?

- Sprawdzamy w tej chwili, której organizacji albo fundacji zgodnie z prawem możemy przekazać pieniądze.

A świeczkę dla Syrii zapalił pan?

- Tak. Palą się od wtorku w moim gabinecie.

Jak pomóc Syryjczykom?

Wejdź na stronę i przekaż darowiznę wybranej organizacji: wolnasyria.org.pl, pcpm.org.pl/pomoc-humanitarna/liban-pomoc-dla-uchodzcow-syryjskich

Bezpośrednie wsparcie dla lekarzy w Aleppo i innych miastach Syrii https://mydonate.bt.com/events/icu/337171

Organizacja Save the Children https://www.savethechildren.net/

Międzynarodowy Czerwony Krzyż działający w Syrii https://www.icrc.org/en/where-we-work/middle-east/syria

People in Need - www.clovekvtisni.cz

www.unicef.pl

PAH

rodzinarodzinie.caritas.pl

Cudowny Wrocław. Kultura wielu miast w jednym miejscu

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.