Przebudowa ul. Gajowickiej jest jedną z najbardziej wyczekiwanych inwestycji we Wrocławiu. W ubiegłym roku przedstawiciele trzech osiedli: Gajowic, Borku i Powstańców Śląskich skrzyknęli się, by przekonać władze miasta, że wydanie pieniędzy na remont jest potrzebne.

– Rowerzyści boją się tamtędy jeździć, kierowcy niszczą samochody. Jezdnia jest w fatalnym stanie, a do tego niebezpieczna – mówili rok temu, składając wniosek w magistracie w tej sprawie. – Chcielibyśmy – podkreślał Tomasz Turalski z rady osiedla Borek - by została tam pozostawiona rezerwa pod linię tramwajową.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej