Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Malina Prześluga, dramaturżka, napisała odważny i przejmujący tekst inspirowany zeszłorocznymi strajkami - o braku poczucia bezpieczeństwa żyjących w Polsce kobiet. Jego inscenizacja powstaje wspólnymi siłami pięciu wrocławskich instytucji kultury.

Spektakl „Kobieta i życie". Jak będę duża, to nie będę płakać

Tekst ma formę wewnętrznego monologu – wypowiedziany głośno staje się formą manifestu-krzyku. Zaczyna się od słów: „Ja chcę do domu, chcę wrócić do domu, zamknąć drzwi od swojego pokoju" i prowadzi nas przez traumatyzujące doświadczenia z dzieciństwa ("Chciałaś watę – dostałaś watę / Mam zawołać tatę?!"), okresu dojrzewania („kobieta zaczyna się od krwi") i seksualnych nadużyć („Po tamtym wydarzeniu z Łukaszem / Z jego palcem wskazującym, co dał we mnie nurka / Jeszcze nie uciekam i wcale nie płaczę"). Opowiada też o wykorzystywaniu kobiet w pracy czy doświadczeniach związanych z byciem w ciąży i urodzeniem dziecka w Polsce. A przede wszystkim o tym, jak krzywdzące jest to, gdy ktoś przekracza twoje granice.

Dzięki szczerości, która płynie z tekstu (Prześluga określiła pracę nad nim jako coś „organicznego"), doświadczenia wydają się dość powszechne: wiele kobiet i dziewczyn w Polsce zapewne wypowie przy nich swoje #MeToo.

Malina Prześluga się nie boi 

Monolog ma formę wierszowaną - podczas czytania performatywnego we wrocławskim Teatrze Współczesnym niektórym przypomniało to „nieszczęsne mity romantyczne", „polskie modły" i „Dziady" (działo się kiedyś i dzieje się teraz), inni dopatrywali się podobieństwa do twórczości Alex Freiheit i Siksy albo Herty Müller.

„Mam dziewięć lat / Jestem uczennicą trzeciej be / Obraziłam Pana Boga następującymi grzechami: Byłam niegrzeczna / Pyskowałam / Nie wyrzuciłam śmieci / Nie pozmywałam / Brzydko mówiłam / Bałaganiłam [...] - Takim krzyczeniem Boga obraziłaś. - Wiem. - Takim kłamaniem, takim pyskowaniem / Trzeba być dobrą i pomagać mamie. […] Jak będziesz mówić brzydko, to staniesz się brzydka / A Pan Bóg nie lubi brzydkich dziewczynek / Lecz ja odpuszczam, córko, twoje straszne grzechy / W imię Ojca i Ducha i Syna".

 Autorka przyznała, że tekst pisała „na wkurwie" . - I postanowiłam się z tym nie kryć. Odkryłam w sobie taką cnotę niewieścią, która mi przyświecała przy pisaniu.

Podczas spotkania opowiadała też o tym, że w pierwszej recenzji, jaką otrzymała (odpowiedź z pisma teatralnego), redaktorzy skrytykowali ją za to, że tekst zbytnio opiera się na jednej emocji, na gniewie. - Pomyślałam najpierw: „aha". A potem: ale przecież właśnie o to mi chodzi! Nie będę się wstydzić tego, że jestem zła, sfrustrowana, zalękniona. A tym razem doprowadziło mnie to do sytuacji, w której poczułam wkurw.

Bezpośrednią inspiracją do jego napisania była decyzja TK w sprawie aborcji i atmosfera towarzysząca Strajkowi Kobiet. Twórcy spektaklu postanowili odtworzyć tę energię scenie.

„Kobieta i życie". Wspólna scena finałowa

Reżyser spektaklu Piotr Łukaszczyk zachęca, by zgłaszać się do udziału w scenie finałowej. - Chcielibyśmy, by osoby, które się zgłoszą, już w tym tygodniu uczestniczyły z nami w próbach. Ale jeżeli w trakcie spektaklu ktoś z widowni poczuje potrzebę współuczestnictwa, to oczywiście też może do nas dołączyć, można przyjść z własnym transparentem. Sceną finałową chcemy znieść granice między rzeczywistością a teatrem. Bo przecież Malina, pisząc: "Jestem aktorką / I gram dla was rolę [...] / Nie moja historia / I nie moje łzy / To o niej, o tamtej / To nie ja, to ty", de facto pisała o niemożności dystansu.

Realizacja spektaklu jest - bezprecedensowym - wspólnym przedsięwzięciem pięciu wrocławskich instytucji kultury: Akademii Sztuk Teatralnych w Krakowie filii we Wrocławiu, Instytutu im. Jerzego Grotowskiego, Strefy Kultury Wrocław, Teatru Muzycznego "Capitol" i Wrocławskiego Teatru Współczesnego. Na scenie pojawią się aktorzy Capitolu, WTW oraz studenci AST. Przedsięwzięcie powstaje przy finansowym wsparciu Miasta Wrocław, prapremierowe wykonanie „Kobiety i życia" odbędzie się w sobotę, 20 listopada o godz. 19. Bilety dostępne w Strefie Kultury Wrocław (w kasie oraz online w Strefa Kultury Wrocław).

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.