Tekst ukazał się 4 listopada 2009 r. 

Niecałe 160 cm, szczupła, 17 lat. Długie, czarne, farbowane włosy, biała bluza, dżinsy. Profil prawy: kształtny nos, oko z delikatnym makijażem, jedwabista cera. Profil lewy: opuszczony kącik ust, zdeformowany nos, zniekształcona powieka, zapadnięty policzek, duża blizna.

To Julia*. Mieszka we wsi koło Żagania. Uczennica drugiej klasy technikum. 

Poznajemy się pod blokiem, w którym mieszka. Naprzeciwko przygnębiające budynki po byłych PGR, szaro, buro. Julia mówi cicho, odwraca się prawym bokiem i lekko pochyla głowę. Widać tylko czujne oko i długą grzywę zasłaniającą lewą stronę twarzy.

Pozostało 93% tekstu
Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.