Rozmowa z prof. Krystyną Skarżyńską, psycholożką społeczną z Uniwersytetu SWPS.

Karolina Kijek: 11 listopada obserwowałam wrocławski Marsz Polski Niepodległej. Według policji wzięło w nim udział 9 tys. osób. W ubiegłym roku były 2 tys. Skąd to wielkie zainteresowanie?

Prof. Krystyna Skarżyńska*: Okazja była niezwykła, to w końcu 100-lecie odzyskania niepodległości. I rzeczywiście dobrze nagłośnione.

Wśród tysięcy uczestników ich motywy przyjścia na marsz mogą jednak być bardzo różne.

Pozostało 95% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej