Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Sieć Holmes Place powstała prawie 40 lat temu w Londynie przy ulicy Sherlock Holmes Road. Nazwa jest więc nieprzypadkowa. Od tego czasu właścicielom udało się otworzyć 80 klubów w 10 krajach, a korzystają z nich takie sławy jak Pierce Brosnan, Roger Federer czy Barack Obama. Na lokalizację najczęściej wybierane są renomowane ulice lub hotele w danym mieście. - Dla naszych klubów szukamy najbardziej prestiżowych miejsc. OVO Wrocław to przełomowy projekt typu mixed-use, u którego podstaw leży komfortowy styl życia na wysokim poziomie. Dlatego to idealna lokalizacja na kolejny klub - mówi Jamie Waring, dyrektor HP na Polskę i Czechy.

W Holmes Place znajduje się wysokiej jakości sprzęt, innowacyjny względem innych siłowni we Wrocławiu. Skorzystać możemy chociażby z rowerów spinningowych, które mają wgrane ponad 200 różnych tras. Dzięki temu, patrząc na monitor, czujemy się, jak gdybyśmy pokonywali dystans w terenie. - Dzięki temu dłuższe pedałowanie nie będzie dla nas monotonne - komentuje Michał Zieliński, szef trenerów personalnych we wrocławskim HP. Ułatwieniem ćwiczeń są też maszyny pokazujące liczbę powtórzeń oraz badające, czy ich tempo jest odpowiednie.

Klub w OVO kusi również pierwszymi we Wrocławiu zajęciami Floatfit, czyli ćwiczeniami na wodzie. Na pływających deskach instruktorzy przez 30 minut ordynują różne ćwiczenia interwałowe oraz koordynacyjne. Warto zajrzeć również na Airfit, czyli trening na jednoosobowych trampolinach. gdzie wykonuje się kombinacje różnych skoków i biegów w miejscu. W ciągu godziny takich zajęć możecie spalić nawet 800 kalorii!

W doborze ćwiczeń pomogą obecni na sali instruktorzy. - Poprzeczka podczas rekrutacji była naprawdę wysoko zawieszona. Ze stu osób wybraliśmy najlepszą siódemkę. To wiele mówi - opowiada Zieliński.

07.02.2016 Wroclaw . Klub Fitness Holmes Place .
fot . Kornelia Glowacka-Wolf / Agencja Gazeta 
SLOWA KLUCZOWE:
Holmes Place silowniaKORNELIA GLOWACKA-WOLF

Właścicielom zależy na usługach premium, więc zapewniają ćwiczącym również ręczniki, a także wypożyczalnię strojów sportowych, jeśli ktoś by swojego przypadkiem zapomniał.

Dodatkowo Holmes Place sąsiaduje z salonem Kandara SPA, w którego ofercie znaleźć można masaże i zabiegi pielęgnacyjne. - Chcemy, aby nasi klienci nie traktowali tego miejsca jako typowej siłowni, a przychodzili także napić się kawy, popracować, zrelaksować się - tłumaczy Anna Bogucka. Z tego też powodu, do dyspozycji odwiedzających jest też... stół bilardowy.

07.02.2016 Wroclaw . Klub Fitness Holmes Place .
fot . Kornelia Glowacka-Wolf / Agencja Gazeta 
SLOWA KLUCZOWE:
Holmes Place silowniaKORNELIA GLOWACKA-WOLF

W nowym miejscu nie jest tanio. Dwunastomiesięczny karnet Standard kosztuje 400 zł miesięcznie, a do tego doliczyć musimy także opłatę wpisową w wysokości 200 zł. O połowę krótsza wejściówka jest w skali miesiąca droższa o 50 złotych, a za jednorazowe wejście ważne 24 godziny zapłacimy 100 zł. Najkorzystniej wypada zakup rocznego karnetu i opłacenie go z góry. Wtedy zapłacimy 3900 zł.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.