Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
Finał akcji już 6 grudnia w Kinie Nowe Horyzonty. Dotąd w tym roku udało się nam zebrać 208 tys. zł.

To daje ogromną szansę na to, że sprzęt do metody Tomatisa pojawi się w ośrodku przy ul. Stalowej prowadzonym przez fundację "Krzyś".

Jego koszt wraz ze szkoleniem dla terapeuty to 67 tys. zł. W mieście podobną terapię stosuje się w czterech placówkach. - Ta metoda jest bardzo kosztowna, a przez to niedostępna dla wszystkich, którzy chcą z niej skorzystać. Jednocześnie przynosi dobre efekty, bo dzieci zaczynają dostrzegać i czuć otaczający świat - wyjaśnia Agnieszka Wiatrowska, prezes Fundacji "Krzyś"

Metoda Tomatisa to najogólniej ujmując, metoda treningu słuchowego. Celem jej wykorzystania jest rozwój lub ponowne wywołanie komunikacji, która została utracona lub zaburzona. Terapia pozwala zmniejszyć lub wycofać zachowania autystyczne, polepszyć kontakt wzrokowy i funkcje motoryczne. - Korzystają z niej osoby z autyzmem, depresją, mózgowym porażeniem dziecięcym, niepełnosprawne intelektualnie, opóźnione w rozwoju lub takie, które mają zaburzony lub opóźniony rozwój mowy - wymienia Danuta Stempowska z Niepublicznej Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Świdnicy, certyfikowany konsultant Tomatisa z najwyższym stopniem uprawnień. - Ale z tej metody korzystają także osoby zdrowe, np. takie, które chcą szybko nauczyć się języków obcych - dodaje Stempowska.

Jako przykład podaje francuskiego aktora Gerarda Depardieu, który przy pomocy metody Tomatisa nauczył się języka angielskiego, oraz polskiej aktorki Joanna Kulig, która musiała nauczyć się języka francuskiego do roli w filmie "Sponsoring".

Autor metody - profesor Alfred Tomatis - w celu wspierania funkcji słuchowej skonstruował aparat zwany "elektronicznym uchem". To idealny model ludzkiego ucha, który pozwala "wyćwiczyć" narząd pacjenta tak, by mógł prawidłowo pracować. Ćwiczenia stymulują centralny system nerwowy, a szczególnie korę mózgową, odpowiedzialną za procesy myślenia. Dzieje się to poprzez dźwięki o określonej, wysokiej częstotliwości. - Pacjentom na słuchawkach jest puszczana muzyka poważna, m.in. Mozarta i Chorały Gregoriańskie, specjalnie przygotowana w laboratoriach akustycznych Tomatisa w Luksemburgu. Muzyka jest odpowiednio zagęszczana i oczyszczana - tłumaczy Stempowska. Używa się do tego specjalnych słuchawek. - Oprócz dźwięku mają także wibrator kostny przyłożony do czaszki, który emituje dźwięki przez mózg, po kręgosłupie na całe ciało - wyjaśnia Stempowska.

Sponsorzy Fabryki św. Mikołaja

Do naszej akcji przyłączyli się:

Profit Development SA - Złoty Sponsor i Partner Akcji, który wpłacił aż 100 tys. zł

Zespół Elektrociepłowni Wrocławskich Kogeneracja SA - Złoty Sponsor, który wpłacił 40 tys. zł

oraz: Volvo Polska, Temar Deweloper, Kancelaria Prawna Schampera, Dubis, Zając i Wspólnicy sp.k., Dom Aukcyjny Dawro, Titanum Sp. z o.o., Fundacja Między Niebem a Ziemią, Cargill Poland Sp. z o.o., Honorowy Konsulat Norwegii we Wrocławiu, Kancelaria Notarialna RBBM Robert Bronsztejn&Bartosz Masternak s.c., Rudy Consulting Sp. z o.o., Softlog Sp. z o.o. Sp. k., Archicom Holding Sp. z o.o., Dolnośląskie Stowarzyszenie Pośredników w Obrocie Nieruchomościami i Zarządców Nieruchomości DOSPON, Artcom Systemy Radiokomunikacyjne, Hotel Willa Odkrywców, Kancelaria Adwokacka adw. Agnieszka Kluszczyńska, Macków Pracownia Projektowa Sp. z o.o., Przedsiębiorstwo Handlowe KEY, Osiński i Syn Sp. Jawna, Multi Grupa, Rafin Sp. z o.o. Sp. k., Szkoła Języka Angielskiego International House, Alta Linguistic Szkoła Języków Obcych, Międzynarodowa Wyższa Szkoła Logistyki i Transportu we Wrocławiu



Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.