Jesienią 2015 r. zamknięty został dolny spodek obserwatorium IMGW na Śnieżce. To w nim turyści mogli skorzystać z restauracji i toalet po polskiej stronie góry. Teraz, po zdobyciu najwyższego szczytu Karkonoszy, by coś zjeść i załatwić potrzeby fizjologiczne, muszą udać się do Czech.

– Co z tym remontem, kiedy się zacznie i kiedy skończy? – zapytał kilka dni temu nasz czytelnik.

Nie mamy dobrych wieści ani dla niego, ani dla innych turystów. Restauracja i toalety, które znajdowały się w dolnym pierścieniu obserwatorium są zamknięte ze względu na to, że budynek od kilku lat nie przechodzi przeglądów technicznych.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej