Rozmowa z Joanną Lamparską, dziennikarką, podróżniczką, pisarką

Agnieszka Dobkiewicz: Twoja najnowsza książka pt.  „Imperium małych piekieł” opowiada o filiach obozu koncentracyjnego Gross-Rosen i grozie tego, co tam się działo.

Joanna Lamparska: - Ponad dziesięć lat temu skontaktował się ze mną Jan Witek z Bogatyni, który później wraz z kolegami utworzył Łużycką Grupę Poszukiwawczą. Eksploratorzy zaprosili mnie do malutkiej Sieniawki, wioski na styku granicy Polski z Niemcami i Czechami.

Pozostało 90% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej