Helsińska Fundacja Praw Człowieka upomniała się o prawo Jakuba A. do obrony po tym, jak okazało się, że przez kilka dni po zatrzymaniu nie korzystał z pomocy adwokata. „Każdy, nawet podejrzany o najcięższe przestępstwo, ma prawo być sądzony w sposób rzetelny i ma prawo się bronić. Nie przesądzamy o tym, czy ktoś jest winny, czy niewinny, ale powinien mieć zagwarantowane prawo do obrony” – napisali w piśmie prawnicy fundacji do Prokuratury Okręgowej w Świdnicy, która prowadzi śledztwo w sprawie zabójstwa Kristiny.

Pozostało 81% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej