Tragedia miała miejsce w niedzielę przed południem. W pałacyku należącym do Powiatowego Zespołu Schronisk Młodzieżowych w Jaworze odbywała się uroczystość rodzinna. Po jej zakończeniu uczestnicy oczekiwali na transport.

– W tym czasie 6-latek został przygnieciony przez drewnianą rzeźbę plenerową pokaźnych rozmiarów. Najprawdopodobniej był to nieszczęśliwy wypadek. Rzeźbę potrącono, a ta uderzyła chłopca. Dziecko poniosło śmierć na miejscu – informuje kom. Łukasz Kubiś z policji w Jaworze. 

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej