18 czerwca Sąd Rejonowy w Świdnicy aresztował 22-letniego Jakuba A., któremu prokuratura postawiła zarzut zabójstwa 10-letniej Kristiny z Mrowin. Według śledczych miał dziewczynkę siłą wciągnąć do samochodu, wywieźć do lasu, podduszać, a następnie zadać około 30 ran kłutych. A gdy dziecko się wykrwawiło, miał upozorować gwałt, by zmylić śledczych.

Skomplikowana kwestia obrony

16 czerwca Jakub A. został zatrzymany, postawiono mu zarzuty, do których się przyznał. Gdy sąd postanowił o aresztowaniu go tymczasowo na trzy miesiące, miał tydzień na złożenie zażalenia od tej decyzji. We wtorek 25 czerwca minął jednak termin.

– Nie wpłynęło do nas żadne pismo w tej sprawie od obrońcy oskarżonego – mówi Tomasz Orepuk, prokurator z Prokuratury Okręgowej w Świdnicy, która prowadzi śledztwo w sprawie zbrodni. Potwierdza to też sędzia Marzena Gielniewska-Rusin, rzecznik Sądu Okręgowego w Świdnicy.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej