Kristina zaginęła w czwartek 13 czerwca w drodze ze szkoły do domu. Tego samego dnia w lesie pod Imbramowicami znaleziono ciało dziecka. Podejrzanym o zabójstwo jest Jakub A., którego policja zatrzymała trzy dni później. Wg śledczych zadał dziewczynce kilkadziesiąt ran kłutych. Ale chcąc zmylić policję, upozorował gwałt.

Dlatego w początkowym okresie śledztwa czynności prowadzone przez policjantów ukierunkowane były na zbrodnię na tle seksualnym. Śledczy poszukiwali osób o skłonnościach pedofilskich.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej