Miesiąc temu opisaliśmy zakup przez Morawieckiego 15-hektarowej działki - wartej dziś nawet sto razy więcej. Podobne grunty po równie atrakcyjnych cenach kupili od Kościoła znajomi dzisiejszego szefa rządu PiS.

Morawiecki w 2002 r. zapłacił 700 tys. zł za działkę wrocławskiej parafii garnizonowej. Niedługo później za 190 tys. sprzedał jej kawałek biznesmenowi Bogdanowi Szagdajowi. A potem ten sam kawałek odkupił z dziesięciokrotnym przebiciem – za 1,9 mln zł.

O co tu chodzi? Sprawdzam inne działki, które po 2000 r. Kościół sprzedawał na Oporowie, dziś bardzo atrakcyjnym miejscu na inwestycje. Powstają tu m.in. fabryki, niedaleko jest Autostradowa Obwodnica Wrocławia .

Szagdaj to wrocławski przedsiębiorca, raczej średniego szczebla. Prowadził firmę budowlaną, składy drewna. W latach 80. studiował na Politechnice Wrocławskiej, mekce Solidarności Walczącej, budowanej przez ojca dzisiejszego premiera – Kornela Morawieckiego. To również wieloletni bliski przyjaciel Iwony i Mateusza Morawieckich. Część znajomych bierze ich wręcz za rodzinę. – Syn Szagdajów o Mateuszu nie mówi inaczej niż „wujek” – opowiada nam jeden z nich.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej