Pociąg Przewozów Regionalnych „Kamieńczyk” jechał ze Szklarskiej Poręby do Lubonia pod Poznaniem (normalnie kursuje do Poznania Głównego, został skrócony z uwagi na prace torowe) i uderzył w jadące przez przejazd kolejowy w okolicach Nowej Wsi Kąckiej auto. Piątka pasażerów samochodu nie przeżyła zderzenia. 

– Doszło do zderzenia samochodu osobowego z pociągiem. Niestety, mamy informację o tym, że pięć osób nie przeżyło – usłyszeliśmy od dyżurnego komendy miejskiej straży pożarnej we Wrocławiu.

Informację potwierdził st. sierż. Dariusz Rajski z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu: - W miejscowości Nowa Wieś Kącka doszło do tragicznego wypadku drogowego. Zginęło 5 osób na niestrzeżonym, ale oznakowanym przejeździe kolejowym. Kierujący osobowym citroenem wjechał tuż pod nadjeżdżający pociąg. Nie ma tutaj szlabanów, ale jest znak "stop". Nic nie przesłania tutaj widoczności, pociągi można dostrzec z daleka. Przyczyny wypadku badają policjanci, technicy kryminalistyczni i prokurator. Na ich ustalenia trzeba jeszcze będzie poczekać.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej