Agnieszka Grzęda i Zbigniew Urbański, to działacze KOD w Jeleniej Górze, którzy dwukrotnie stawali przed sądem. W grudniu 2016 r. pod Karkonoską Państwową Szkołą Wyższą i czekali na minister Annę Zalewską, którą wychodziła z budynku w eskorcie ośmiu funkcjonariuszy policji w cywilu. Gdy tylko minister edukacji pojawiła się w drzwiach, „przywitały” ją okrzyki: „Zalewska demolka!” oraz „dobra zmiana jest załgana”.

"Atak" na minister Zalewską

Widząc demonstrantów, minister salwowała się ucieczką do rządowej limuzyny.

Pozostało 81% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej