Podwaliny pod budowę nowych mostów Chrobrego we wrześniu 2016 r. położył były prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz. Kiedy ogłaszał program rozwoju transportu tramwajowego, zapowiedział budowę linii tramwajowej na Swojczyce, która będzie poprowadzona po nowej przeprawie nad kanałami powodziowym i żeglugowym i połączy ul. Mickiewicza z Mydlaną.

Po tej deklaracji spółka Wrocławskie Inwestycje ogłosiła przetarg na opracowanie dokumentacji razem z projektami budowlanymi, wykonawczymi i kosztorysem mostów, które

zgodnie z wytycznymi miejskich urzędników, mają wytrzymać nie mniej niż 80 lat.

Aktywiści miejscy zaraz dopatrzyli się, że w opisie tej inwestycji nie ma mowy o linii tramwajowej. Jakub Nowotarski i Aleksander Obłąk ze stowarzyszenia Akcja Miasto pytali: – Czy prezydent wycofał się z obietnicy? Jeśli tak, to polityka komunikacyjna miasta jest kompletnie nieracjonalna, nie uwzględnia oczekiwań mieszkańców. Przy każdej większej inwestycji oszczędza się na transporcie zbiorowym, rezygnuje z niego, w efekcie skazując Wrocławian na korzystanie z samochodu i tym samym korki.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej