Do zamachów w Christchurch w Nowej Zelandii doszło 15 marca. 28-letni Australijczyk Brenton Tarrant wszedł do dwóch meczetów w trakcie modlitw i zaczął strzelać do wiernych z broni półautomatycznej. Zamordował 50 muzułmanów i ranił kolejne 50 osób.

Dziesięć minut przed atakiem zamachowiec umieścił w internecie oświadczenie. Do liczącego 74 strony manifestu odniósł się Jacek Międlar, nacjonalista i były ksiądz, którego wydalono ze stanu duchownego ze względu na antysemityzm.

Pozostało 89% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej