Do Wrocławskiego Centrum Kongresowego przybyło około 300 działaczy i sympatyków Prawa i Sprawiedliwości. Przy wejściu nawet dziennikarze byli namawiani do podpisywania listy poparcia dla partii.

ZOBACZ TEŻ: Morawiecki w Strzelinie: "Tak samo patrzymy na ręce swoim działaczom, jak wszystkim innym"

Na konwencji pojawili się m.in. prezes PiS Jarosław Kaczyński, premier Mateusz Morawiecki, Beata Kempa, minister edukacji Anna Zalewska i Mirosława Stachowiak-Różecka.

W pobliżu wejścia ustawili się działacze stowarzyszenia Wrocław dla Demokracji.

Marcin Murzyński: - Przywitaliśmy prezesa i premiera napisem "Konstytucja", którą notorycznie łamią. Protestujemy, bo prezes Kaczyński robi sobie kampanię we Wrocławiu, który był jednym z trzech bastionów wolności, o którą to walczyli Lech Wałęsa i Władysław Frasyniuk. Trzeba prezesowi o tym ciągle przypominać. Nie będziemy bierni wobec tego, co robi z naszym krajem.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej