W sobotę PiS zaplanował swoją konwencję wyborczą we Wrocławiu. W Centrum Kongresowym przy Hali Stulecia przemówi Jarosław Kaczyński i Mateusz Morawiecki, a później pojadą „w teren”: prezes do Wielunia, a premier do Strzelina. Na konwencji nie przewidziano prezentacji kandydatów do Parlamentu Europejskiego, więc PiS zrobił to w piątek w Starej Giełdzie na placu Solnym.

„Ważne, żeby Europa była krok przed przemytnikami”

Ponad miesiąc temu komitet polityczny PiS ujawnił swoich liderów. W okręgu dolnośląsko-opolskim postawił na szefową MEN Annę Zalewską i Beatę Kempę, ministra ds. pomocy humanitarnej. Zalewska w piątek zapewniała, że do PE cała drużyna PiS idzie „upomnieć się o interesy Polaków”: bezpieczeństwo energetyczne, wspólny i zrównoważony rynek, właściwą politykę klimatyczną. PiS będzie też walczyć „o jak największy budżet dla Polski i poszczególnych regionów”.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej