Związek Nauczycielstwa Polskiego żąda 1000 zł podwyżek dla nauczycieli. Przygotowuje strajk, która ma rozpocząć się 8 kwietnia.

– Strajkujemy do odwołania – zapowiedział prezes ZNP Sławomir Broniarz. 

W sporze zbiorowym z ministerstwem jest ok. 80 proc. wszystkich placówek oświatowych w Polsce. Oficjalna lista szkół i przedszkoli, które prawdopodobnie będą strajkować, będzie dostępna dopiero po 25 marca, bo wtedy odbędą się ostatnie referenda. W ich ramach pracownicy decydują, czy chcą wziąć udział w strajku. 

Tymczasem grupa NIE dla Chaosu w Szkole udostępniła aktualizowaną mapę placówek, w których najprawdopodobniej dojdzie do strajku. W czwartek, 22 marca wieczorem na mapie gotowości strajkowej było 5296 szkół i przedszkoli z całej Polski (w kolejce czekało jednak już 400 następnych zgłoszeń). 

Swoją listę gotowości strajkowej tworzą także oddolnie wrocławscy nauczyciele. Organizują się w ramach facebookowej grupy Strajk nauczycieli 2019 Wrocław, która liczy już ponad 1500 członków. 

Pozostało 91% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej