Pomysł wydania planszówki, osadzonej w świecie legend o królu Arturze wsparło 42 tys. osób z całego świata, przekazując w przeliczeniu na złotówki ok. 24 mln zł. Był to największy projekt roku na portalu crowdfundingowym Kickstarter, na którym w 2018 r. zebrano w sumie 181 mln dolarów. Gra wrocławian „Tainted Grail: The Fall of Avalon” rozbiła bank.

Szampany w siedzibie firmy przy pl. Powstańców Śląskich, jednak nie wystrzeliły. – Po minucie od uruchomienia zbiórki spojrzeliśmy na siebie i zrozumieliśmy się bez słów: „No nic, trzeba zostać w nocy i popracować jeszcze więcej” – opowiada Marcin Świerkot, założyciel Awaken Realms, co po polsku oznacza „Przebudzenie Królestwa”. – Ludzie zawsze nam gratulują w momencie rozpoczęcia kampanii, ale dla mnie sukcesem jest dosłanie gier do klientów. Sprzedajemy obietnicę świetnej gry, a czy ona taka będzie? To się okaże za osiem miesięcy.

Pozostało 90% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej