Prokuratura Rejonowa w Jeleniej Górze przedstawiła Konradowi Kuźmińskiemu w sumie siedem zarzutów. Dwa dotyczą naruszenia miru domowego, trzy kradzieży, jedno oszustwa i fałszowania dokumentacji. Zdaniem śledczych Kuźmiński ukradł psa Marleya z Osiedla Łomnickiego w Jeleniej Górze, Kostka z Kamiennej Góry i Barona z restauracji w Jakuszycach.

Co ciekawe, właścicielka Marleya oskarżona jest o znęcanie się nad zwierzęciem, Kostek został zagłodzony, a za doprowadzenie do koszmarnego stanu Barona właścicielka stanie niebawem przed sądem. Zaniedbanego Barona zobaczył na początku lutego 2018 r. jeden z narciarzy, który wspólnie z rodziną nocował w hotelu. Pies był zamknięty w kojcu, oblepiony własnymi odchodami, wychudzony i pozbawiony dostępu do wody. U Barona stwierdzono także przewlekły stan zapalny uszu, z których leciała ropa. Pies dodatkowo ranił skórę, ocierając się o metalową siatkę.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej