O karierze Karola Kosa, prywatnie chrześniaka wiceprezesa PiS Adama Lipińskiego, który po nastaniu „dobrej zmiany” został dyrektorem technicznym w oddziale KGHM COPI, pisaliśmy w „Wyborczej” pod koniec stycznia. Ujawniliśmy ustalenia wewnętrznych służb bezpieczeństwa kombinatu, z których wynikało, że przekraczając swoje kompetencje, Kos bezprawnie ingerował w trzy przetargi o wartości 3,2 mln zł. Po opisaniu przez nas sprawy Kos zwolnił się z pracy.

KGHM na publikację zareagował żądaniem sprostowania, „przedsądowym wezwaniem do zaprzestania naruszeń dóbr osobistych oraz usunięcia skutków dokonanych naruszeń” i zapłaty 200 tys. zł. tytułem odszkodowania za „krzywdę wyrządzoną spółce dokonanymi naruszeniami jej dóbr osobistych”.

Do sporu z „Wyborczą” kombinat wynajął międzynarodową kancelarię Gide Loyrette Nouvel. Partnerem w niej i autorem pism do „Wyborczej” jest mec. Piotr Sadownik, prawnik, z którego usług w przeszłości korzystał już PiS i związane z nim spółki. Sadownik był m.in. pełnomocnikiem Jarosława Kaczyńskiego w sporze z ITI, spółki „Srebrna”, a ostatnio również państwowej Grupy Azoty w sporze z dziennikiem „Fakt”.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej