„To pierwszy udany i opisany zabieg sztucznej inseminacji kotki w naszej części Europy” – cieszą się specjaliści z Katedry Rozrodu z Kliniką Zwierząt Gospodarskich Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, którym udało się doprowadzić do narodzin kotów. Inseminacje stosuje się bowiem z powodzeniem u bydła, koni i psów. U kotów to dopiero początek drogi.

W Europie jest zaledwie kilka ośrodków specjalizujących się w technikach wspomaganego rozrodu u kotowatych (m.in. w Belgii, Francji, Niemczech).

Artyku dost瘼ny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypr鏏uj cyfrow Wyborcz

Nieograniczony dost瘼 do serwis闚 informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazyn闚 Wyborczej