Baszty, ambony, szczeliny i jaskinie – Szwajcaria Lwówecka w Lwówku Śląskim to największy (poza Górami Stołowymi) zespół piaskowców w Sudetach. Skały są wysokie na 20-30 metrów. Przed wojną były rezerwatem przyrody, dziś są częścią Parku Krajobrazowego Doliny Bobru. I wciąż chętnie odwiedzają je nie tylko mieszkańcy Lwówka, ale też turyści, którzy zwiedzają Pogórze Kaczawskie.

Żółty szlak, który prowadzi na szczyt, rozpoczyna się kamiennymi schodami obok parkingu. Jest wyjątkowo malowniczy: po lewej stronie mijamy skały, z prawej widać panoramę miasta i dalszych gór. Przez lata jednak stopnie i drewniane barierki niszczały, dlatego miasto wspólnie z gminą postanowiło wyremontować teren.

Naprawiono nie tylko schody. Na górze stanęły drewniane stoły i ławy, kosze na śmieci; przygotowano też miejsce na ognisko i wyremontowano barierki na szlaku. Wzdłuż trasy zamontowano czarne, metalowe słupki połączone łańcuchem. Z kolei w pierwszym punkcie widokowym robotnicy wykorzystali stare, kamienne słupki, do których także doczepiono łańcuchy.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej