33-letni Niemiec, Carsten Verner, planował samotne wejście na Śnieżkę.

Ostatni raz widziano go po południu w okolicach Domu Śląskiego. Od soboty 26 stycznia nie ma z nim kontaktu.

Akcję poszukiwawczo-ratowniczą prowadzą ratownicy z Karkonoskiej Grupy GOPR, ratownicy z Czech, a także policjanci z Karpacza. Na początku ratownicy przeszukali zbocza Śnieżki, Kocioł Łomniczki oraz Obri dul, ale nie odnaleźli zaginionego Niemca.

Od piątku do poszukiwań zaangażowano psy ratownicze.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej